Informację o złożonym w czwartek przez Kamila Durczoka pozwie podał portal WirtualneMedia.pl.
Były szef "Faktów" TVN pozwał wczoraj spółkę AWR "Wprost", wydającą pismo, a także ówczesnego redaktora naczelnego Sylwestra Latkowskiego oraz autorów tekstu "Kamil Durczok. Fakty po Faktach"": Sylwestra Latkowskiego, Michała Majewskiego i Olgę Wasilewską. Durczok domaga się przeprosin od wydawcy, redaktora naczelnego oraz oddzielnie od pozwanych dziennikarzy. Roszczenie finansowe w pozwie wynosi 7 mln złotych. Kwota odszkodowania jest dochodzona solidarnie od wszystkich pozwanych - czytamy na stronie portalu.
Żadna z pozwanych osób nie pracuje już we "Wprost" (kiedy wydawca zwolnił Latkowskiego, spora część dziennikarzy sama się zwolniła), ale Grupa PMPG Polskie Media zdecydowała się zapewnić byłym pracownikom opiekę prawną.
Zgodnie z wcześniejszą deklaracją, wydawca jest gotowy udzielać ochrony prawnej byłemu naczelnemu i dziennikarzom "Wprost". Uważam takie działanie za oczywiste i dobrą praktykę, która powinna obowiązywać w branży - powiedziała Anna Pawłowska-Pojawa, rzeczniczka prasowa Grupy PMPG Polskie Media w rozmowie z portalem WirtualneMedia.pl.
Portal przypomina, że to już drugi pozew Durczoka (w pierwszym domagał się 2 mln zł i przeprosin) i nie ostatni.
Pracujemy nad nimi. Kolejne działanie prawne zostanie wykonane za około dwa tygodnie - mówił portalowi reprezentujący Durczoka mecenas Jacek Dubois.Kapif
alex
Milion na czeku, a na koncie zupełnie inna kwota. Tyle naprawdę dostał zwycięzca "Milionerów"
Koroniewska żartuje o rozwodzie z Dowborem. "Mam go już dosyć". W komentarzach się dzieje
Książulo odpalił się w sprawie napiwków. Wystarczyło pięć słów
Szczepanik z Pectus niedawno rozwiódł się z Gawędą z Blue Cafe. Teraz pokazał się z nową partnerką!
Agustin Egurrola wziął ślub kościelny. Jego żona zachwyciła kreacją
Daukszewicz gorzko o odejściu z TVN24 i wysokości emerytury. "Medialnie już dawno nie żyję"
Dziennikarka TVP zmagała się z sepsą. "Nie wiedziałam, czy będę mogła chodzić"
Taką emeryturę "na rękę" pobiera Adam Małysz. Padła konkretna kwota
"Co pan taki smutny?" Stanowski zdradza kulisy rozmowy z prezydentem