Coś nam się wydaje, że Nick Carter zapomniał już, jak pozuje się na ściance. Tylko to może tłumaczyć TE ZDJĘCIA

Lata świetności Backstreet Boys zdecydowanie ma za sobą. Nowych fanów raczej nie przyciągnie TAKIM zachowaniem na ściance.

Kilka dni temu w Hollywood odbyła się premiera długo oczekiwanego przez fanów zespołu premiera filmu dokumentalnego "Backstreet Boys: Show 'Em What You're Made Of". Na imprezie nie mogło oczywiście zabraknąć członków jednego z najpopularniejszych boysbandów lat 90. Pojawili się w towarzystwie swoich najbliższych. Jedni pozowali z dziećmi, inni z ukochanymi. Nick Carter , niegdyś najprzystojniejszy z "Backstreetów", pojawił się z żoną, poślubioną w 2014 roku Lauren Kitt . To, co "odstawił" z nią na ściance, świadczyć może tylko i wyłącznie o tym, że dawno do zdjęć nie pozował. Bo zrobił to TAK:

<< ZOBACZ ZDJĘCIA >>

Obłapianie, całowanie... Nick, naprawdę nie mogłeś poczekać aż wrócicie do domu? Nie jesteśmy pewni, czy chcieliśmy wasze czułości oglądać na ściance...

embed
Zobacz wideo

aga

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.