"Moja wypowiedź, którą wszyscy cytowali, ukazała się na oficjalnej stronie pani Ani" - tłumaczył dr Dariusz Zadrożny.
Dr Dariusz Zadrożny udzielił niedawno telewizyjnego wywiadu, w którym opowiedział o chorobie Anny Przybylskiej . Niemal natychmiast musiał się zmierzyć z falą krytyki zarówno internautów, jak i publicystów, którzy jednogłośnie zaprotestowali przeciwko upublicznianiu takich informacji. Nowa wypowiedź dr. Zadrożnego sugeruje, że krytyka była przedwczesna.
Jestem krytykowany, że skrzywdziłem rodzinę zmarłej, a nikt z nich nie ma do mnie pretensji - mówił w rozmowie z "Super Expressem" - Przecież pan Bieniuk nie ma do mnie pretensji. Miałem zgodę pani Ani i jej rodziny. Przecież moja wypowiedź, którą wszyscy cytowali, ukazała się na oficjalnej stronie pani Ani. Została zamieszczona przez najbliższych.
Wśród głosów krytycznych był między innymi głos Jacka Żakowskiego.
Mam głębokie przekonanie, że lekarz powinien milczeć jak kamień, kiedy pada nazwisko pacjenta - komentował to na antenie radia TOK FM.
Anna Przybylska zmarła po długiej chorobie 5 października.
East Newsalex
Rozenek tak odstawiła się na Galę Mistrzów Sportu. Modowy ekspert nie ma wątpliwości
Zillmann i Lesar na Gali Mistrzów Sportu. Nie szczędziły sobie czułości
Beata Kozidrak myliła tekst swojego hitu na Gali Mistrzów Sportu. Fani nie zawiedli
Złote Globy 2026: Czerwik i Sierpiński zachwyceni Emily Blunt. Zawiodła ich Julia Roberts
Anita Sokołowska w garniturze na Paszportach Polityki. Ekspertka zwróciła uwagę na jeden szczegół
Agnieszka z "Rolnika" nie do poznania na nowych zdjęciach. Co za metamorfoza
Nie wszyscy byli zachwyceni przemową Lewandowskiej. "O co jej chodzi?"
Jessie Buckley zdobyła Złoty Glob. Nagle zwróciła się do Polaków
Poruszający wpis Anity ze "Ślubu". Poprosiła swoich fanów o jedno