W poniedziałek udało nam się ustalić, że po porannej kolizji aktorka Joanna L. nie została zatrzymana. Dzisiaj dotarliśmy do nowych szczegółów sprawy.
Do kolizji doszło w poniedziałek krótko po godzinie 9. W okolicy skrzyżowania Puławskiej z Jagielską w prawidłowo jadące samochody uderzyło czarne porsche. Auto nie wyhamowało i uderzyło w tył nissana, spychając go na skodę. Prowadząca porsche Joanna L. miała 1,2 promila alkoholu w wydychanym powietrzu.
Wciąż jest prowadzone postępowanie. Zabezpieczono prawo jazdy. Zbieramy materiał dowodowy i dopiero po tym Joanna L. zostanie przesłuchana - powiedziała nam dzisiaj Agnieszka Włodarska z biura prasowego Komendy Głównej Policji w Warszawie.
Za spowodowanie kolizji pod wpływem alkoholu Joannie L., oprócz utraty prawa jazdy, grozi grzywna, ograniczenie wolności, a nawet pozbawienie wolności do dwóch lat.
Abc
Andrzej z Plutycz kupił zdrapki za 250 złotych. Szok, ile wygrał
Pisał dla niej Niemen, wzdychał do niej Bowie. Życie Rusowicz zakończyła jedna tragiczna decyzja
To pytanie zaskoczyło Lewandowską. Nie wiedziała, co odpowiedzieć
Oto najlepsze stylizacje na Złotych Globach 2026. Gomez zachwyciła elegancją, ale spójrzcie na bluzkę Blunt
Anderson się przefarbowała. Jak wyszło? Słowa eksperta nie pozostawiają wątpliwości
Lawina komentarzy po Festiwalu Piosenek Filmowych w TVN. Widzowie zgodni jak nigdy
Złote Globy 2026: Czerwik i Sierpiński zachwyceni Emily Blunt. Zawiodła ich Julia Roberts
Anita Sokołowska w garniturze na Paszportach Polityki. Ekspertka zwróciła uwagę na jeden szczegół
Zillmann i Lesar na Gali Mistrzów Sportu. Nie szczędziły sobie czułości