Dieta i ćwiczenia fizyczne - oto przepis Kasi Cichopek na powrót do formy po porodzie. W ciągu 2 miesięcy sexy mama schudła już 15 kilo! - donosi tygodnik "Gwiazdy".
Ten wspaniały wynik to efekt wytężonych ćwiczeń, które regularnie wykonuje aktorka.
Praktycznie zaraz po porodzie Kasia zaczęła ćwiczyć brzuszki. Dowiedziała się bowiem, że im szybciej zacznie ćwiczyć mięśnie, tym prędzej wrócą na swoje miejsce. I udało się. Kasia wykonuje również regularne skłony, by wzmocnić kręgosłup obciążyć dźwiganiem dziecka - powiedziała tygodnikowi znajoma Cichopek.
Z jej informacji dowiadujemy się również o rodzaju diety, jaką stosuje Cichopek wracając do dawnej figury.
Kasia otrzymuje pięć dietetycznych posiłków dziennie od firmy cateringowej. Dzięki temu nie musi gotować, koszt takiej przyjemności to tysiąc złotych miesięcznie. Kasia na śniadanie je jogurt, potem zupę, a na obiad kaszę. Na podwieczorek zaś je kisiel lub budyń, wieczorem spożywa kurczaka.
Córeczka Kasi Cichopek i jej męża, Marcina Hakiela , przyszła na świat w połowie grudnia. Aktorka blisko 2 miesiące nie pokazywała się publicznie, jednak gdy wreszcie zjawiła się na gali Viva! Najpiękniejsi, jej kształty mogły tylko zachwycać (zobacz: Kasia Cichopek pierwszy raz na salonach po urodzeniu dziecka. Jeszcze nie chuda, ale... ).
Aktorka nie wróciła jeszcze do figury sprzed roku, mimo to jej obecne krągłości również wyglądają niezwykle kusząco.
alex
Serialowa Franka apeluje do widzów "M jak miłość". "To jest wszystko moja wina"
Zasłynęła dzięki aferze na koncercie Coldplay. Szok, jak teraz zarabia
Krupa o obecności swojego nazwiska w aktach Epsteina. Modelka się nie certoli
Afery po koncercie Maleńczuka w Zamościu ciąg dalszy. Odpowiada radnej PiS
Doda zwróciła się do Donalda Tuska na antenie TVP Info. Padła zaskakująca prośba
Zawodnik świętuje 33. urodziny i wspomina o metamorfozie. Schudła 60 kg
Piaseczny nie mógł dłużej milczeć. Takie zdanie ma o Jeżowskiej w "The Voice Senior"
Andrzej z "Rolnicy. Podlasie" pokazał, jak przygotowuje wodę dla krów podczas mrozów. Internauci nie wytrzymali
Księżna Mette-Marit nie zostanie królową? Tak próbuje się tłumaczyć ze znajomości z Epsteinem