Beata Sadowska 10 dni po porodzie wróciła do pracy! Wyglądała na zmęczoną

Prezenterka przyszła na premierę filmu o Wałęsie prawie dwa tygodnie po narodzinach synach Tytusa.
Beata Sadowska
Kapif

Prawie dwa tygodnie temu na świat przyszło pierwsze dziecko Beaty Sadowskiej - syn Tytus. Prezenterka nie wytrzymała długo na macierzyńskim i pojawiła się na premierze filmu "Wałęsa. Człowiek z nadziei" Andrzeja Wajdy. Okazuje się, że Sadowska wróciła już też do pracy. W ręku trzymała mikrofon z logo stacji Polsat Cafe, dla której aktualnie pracuje. Uważacie, że wygląd Sadowskiej zdradzał, że jest świeżo upieczoną mamą?

Beata Sadowska
Beata SadowskaKapif
Kapif
Beata Sadowska
Kapif

Prezenterka przychodząc na imprezę, zachowała się odwrotnie niż koleżanki z show-biznesu. Większość znanych mam stroni od blasku fleszy przez pierwsze miesiące po porodzie.  Małgorzata Socha, która urodziła prawie dwa miesiące temu, do tej pory nie pokazuje się na czerwonym dywanie. Ale Sadowska cały czas jest w biegu. Dosłownie. Nawet kiedy była w ciąży, uprawiała jogging.

Biegam, choć słyszę, że jestem wyrodną matką. Ale trenuję z głową, spokojniej, jestem pod stałą kontrolą, robię USG. Dbam o siebie - wyznała dla portalu Styl.pl.

Niektórzy twierdzą, że Sadowska chciała jak najszybciej wrócić do pracy, ponieważ już raz straciła kontrakt przez ciążę (zobacz: Firma zerwała z Sadowską umowę, bo uwierzyli w plotki o ciąży. "Żałość, żyjemy w średniowieczu" ). Czy boi się, że teraz straci pracę? Nawet, jeżeli tak się stanie, ma plan.

Jeśli stracę pracę, założę ogródek, wyhoduję marchewkę, pomidory, upiekę razowy chleb i będę rozwoziła ekologiczne kanapki - powiedziała żartobliwie w tym samym wywiadzie.
Beata Sadowska
Beata SadowskaKapif
Kapif

majk

Więcej o: