Małgorzata Rozenek pojawiła się w show-biznesie nagle i z przytupem. Po ogromnej fali popularności, miłym połechtaniu ego ślicznymi zdjęciami, drogimi strojami, a następnie medialnym rozwodem, czyli po dwóch latach w końcu zaczęła rozumieć, jak działa show-biznes. I zdaje się, że wyciągnęła z tego lekcję.
Ja jestem Małgosią Rozenek, prowadzącą "Bitwy o dom" i "Perfekcyjnej Pani Domu" i tutaj jestem absolutnie zobligowana do promowania siebie. To jest moja praca. Im jednak dłużej pracuję w tym biznesie mam większą potrzebę, żeby nikt mi się nie wpieprzał w moje życie. Kiedyś miałam w sobie ogromną naiwność i mówiłam o pewnych rzeczach. Teraz wiem, że absolutnie nie wolno! - wyznała w poniedziałek w "DDTVN".
Popularność spadła na Rozenek nieoczekiwanie. O takim rozgłosie nie marzyli chyba nawet producenci "Perfekcyjnej Pani Domu". Z dnia na dzień stała się gwiazdą. To nie było łatwe.
Był moment, kiedy było bardzo ciężko. Nie zapominajmy, że ja dwa lata temu byłam sobą kompletnie nie związaną z show-biznesem, nie mającą pojęcia, o co w tym chodzi. Ja się go nadal uczę. Nadal próbuję się jakoś w tym odnaleźć. Czasem mi to wychodzi lepiej, a czasem gorzej mówiła w studiu "DDTVN".
Warto wspomnieć, że drzwi do jej domu zostały otworzone już wiele lat temu, wtedy jednak na świeczniku był jeszcze jej mąż. (Zobacz: Małgorzata Rozenek już kiedyś pokazała swój PRAWDZIWY dom! Zobacz, czy wówczas był perfekcyjny! )
karo
Olejnik zapytała Owsiaka o jego wynagrodzenie. Lider WOŚP mówi wprost
Zenek Martyniuk zareagował na wywiad Faustyny. Takiego zachowania nikt się nie spodziewał
Syn Bachledy-Curuś nie umie polskiego. Aktorka tłumaczy, dlaczego
Co dalej z Kwiatem Jabłoni? Muzycy wyjawili powód zawieszenia działalności zespołu
Miller mieszka luksusowo, ale wnętrza nie są z katalogów. Ogród robi wrażenie
Taco Hemingway rapował o popularnym leku i się zaczęło. Lekarka też wylicza problemy
Wnuczka legendy sportu usłyszała wstrząsającą diagnozę. Przeszła przez piekło bólu i strachu
Rozenek prosi Krupę o nazwiska celebrytów, którzy zarabiają na pomocy psom. W komentarzach armagedon
Syn Wiśniewskiego skończył pięć lat! Pod urodzinowym wpisem Poli lawina komentarzy