Po głośnym artykule w tygodniku "Wprost", który oskarżył byłego tenisistę o kojarzenie młodych, pięknych kobiet z wysoko postawionymi biznesmenami (Zobacz: Wojciech Fibak jest stręczycielem? ), Wojciech Fibak wyjechał za granicę. Przez dwa miesiące przebywał w Los Angeles. Teraz, gdy o sprawie mówi się coraz rzadziej, wrócił do kraju. W piątek widziano go na jednej z modnych warszawskich ulic.
W świetnym nastroju pedałował po Warszawie, a w przerwie wstąpił do modnej restauracji przy ulicy Foksal - gdzie na pewno mógł spotkać wielu uroczych, sympatycznych i młodych ludzi - donosi Fakt.pl.
Fibaka czeka w październiku kolejna sprawa rozwodowa. Pierwsza została odroczona, bowiem były tenisista nie pojawił się w sądzie (Zobacz: Wojciech Fibak nie przyszedł na sprawę rozwodową! ). Czy to ze względu na nią biznesmen wrócił do Polski? A może uznał, że po takim czasie ciszy media dadzą mu już spokój?
aga
Członek Kabaretu Nowaki zniknął z powodu choroby. Teraz grupa przekazała nowe wieści
Hanna Lis chce pożegnać się z nazwiskiem byłego męża. Jedno ją powstrzymuje
Reporter TV Republika zdenerwował się na wizji. Szok, co zrobił. "Ja se idę"
Rzeczniczka Trumpa zwolniona po pięciu dniach. Wrona wskazał coś gorszego niż wpadki
Pazura ujawnił, ile dostaje za powtórki "Kilera". Aż trudno uwierzyć w te kwoty
Influencerka poprosiła hotel o darmowy pobyt. Otrzymała "fakturę" na pięć milionów euro
Po głośnej wypowiedzi na Jankowskiego wylała się fala krytyki. Teraz uderzył w celebrytów
Zaskakujące kulisy zwolnienia Katie Zacharii. Udzielała wtedy wywiadu
Po tym wyznaniu w "Azji Express" polały się łzy. Internauci nie wytrzymali. "No i płaczę"