W 2014 roku z TVP1 zniknie "Dobranocka", tak zadecydowała Telewizja Polska. Według stacji wieczorna bajka przyciągała więcej emerytów niż dzieci.
Dobranocki mają już dziś niewielką widownię, składającą się w dodatku głównie z osób starszych. Dzieci to zaledwie 10 proc. widzów - 30 proc. stanowią emeryci. Nieuchronnie skończyła się epoka, w której "Wieczorynka" wyznaczała rytm dnia w polskich domach: o godz. 19 dzieci siadały przed telewizorem, a potem szły spać - powiedział w wywiadzie dla "Tele Tygodnia" Juliusz Braun, prezes TVP.Fot. Franciszek Mazur / AG
Teraz szefowie stacji chcą najmłodszych przyciągnąć przed telewizor niekoniecznie o sztywno wyznaczonej porze. TVP zapowiada, że uruchomi specjalny kanał z bajkami.
Jestem przekonany, że KRRiT pozwoli na to, żeby TVP dostała na multipleksie cyfrowym miejsce na kanał dziecięcy. Mamy takich kanałów w Polsce kilkanaście, ale wszystkie bazują na produkcjach zagranicznych. Ja natomiast uważam, że ze względów społecznych i wychowawczych ważne jest, żeby było miejsce na polskie programy dla dzieci - zarówno kreskówki, jak i spektakle teatralne. Liczę, że za rok będziemy mogli z nim wystartować - mówi Braun dalej w tej samej rozmowie.
Wygląda na to, że kolejnym pokoleniom nieznana już będzie ta specyficzna pora dnia, określana jako "po Dobranocce". Póki co powspominajmy: Jaka była Wasza ulubiona "Wieczorynka"?
karo
Beata Kozidrak mieszka w spektakularnej, 320-metrowej willi. "Otaczam się złotem"
Andrzej Mountbatten-Windsor wyszedł z aresztu. Policja wydała oświadczenie
Dariusz Pachut został wycięty z dokumentu o Dodzie? Piosenkarka zabrała głos
Fiedorczuk i Kempa znikają ze "Szkła kontaktowego". Zaskakujące doniesienia
Frycz na zabawnym nagraniu z synem. Fani je docenili. "Tak wygląda prawdziwe życie"
Krupa odpowiada na plotki. To naprawdę łączy ją z Tarczyńskim
Szokujące słowa polskiej modelki. Jej nazwisko pojawiło się w aktach Epsteina. "Byłyśmy towarem"
Reporterka tłumaczy się po skandalu na igrzyskach. "Nie powinnam była pić"
Daniel Martyniuk wystosował publiczne przeprosiny. "Jest ze mną źle"