Różowe mebelki, różowe ściany, różowe podłogi. To nie jest opis plastikowego domku dla lalek. W połowie maja w Berlinie otwarto Dom Marzeń Barbie, czyli skąpane w różu muzeum Barbie, wybudowane na zlecenie producenta legendarnej zabawki, firmy Mattel.
Choć odwiedzający zachwycali się różową rezydencją, to nie wszyscy byli entuzjastycznie nastawieni do takiej atrakcji turystycznej. Na otwarciu pojawiły się feministki, których zdaniem tego typu obiekty przyczyniają się jedynie do powielania krzywdzących kobiety stereotypów.
REUTERS/PAWEL KOPCZYNSKI
Wymarzony Dom Barbie to pierwszy tego typu obiekt w Europie i drugi na świecie. Wcześniej muzeum Barbie otworzono na Florydzie.
Protesty feministek nie zniechęciły jednak zwiedzających, którzy tłumnie za 15 (dorośli) lub 12 (dzieci do 13 r.ż) euro oglądali różowy dom. Co mogli zobaczyć? Zapraszamy do naszej galerii.
.
.
.
.
.
.
Mandaryna szczerze o powrocie do Wiśniewskiego. Czy powtórzą spektakularny ślub? Jasna deklaracja
Nie wpuścili jej do samolotu przez to, jak się ubrała. Teraz wywołała skandal na siłowni. Może ją to kosztować milion zł
Barciś zdradził, jak potoczą się losy Czerepacha w "Ranczu". W komentarzach wrze
Warto używać kosmetyków Lewandowskiej? Ekspertka przeanalizowała dla nas ich składy
Lewandowski po pierwszej konferencji w USA. Jak sobie poradził z angielskim? "Byłoby fantastycznie, gdyby każdy Polak..."
Książulo stał się internetowym fenomenem. Z tego wynika jego popularność. "Tego nie da się kupić"
Iwona Wieczorek zaginęła 16 lat temu. Jej mama apeluje: Powiedz, co się wydarzyło
Vogule Poland uderza w TVN po wygranej w sądzie. "Nie chcą wykonać ostatecznego wyroku"
Zarzucili Lewandowskiej, że nie wspiera męża. Teraz odpowiedziała. "Dorosły mężczyzna nie potrzebuje..."
Dom Barbie w Berlinie Reuters
Dom Barbie w Berlinie Reuters
Dom Barbie w Berlinie Reuters
Dom Barbie w Berlinie Reuters
Dom Barbie w Berlinie Reuters
Dom Barbie w Berlinie Reuters
Dom Barbie w Berlinie Reuters
Dom Barbie w Berlinie Reuters
Dom Barbie w Berlinie Reuters
Dom Barbie w Berlinie Reuters