Ewa Wanat zatrzymana przez policję za jazdę rowerem po pijanemu!

Wersje obu stron się różnią.

Portal Wyborcza.pl poinformował , że Ewa Wanat , naczelna Radia Dla Ciebie, została zatrzymana przez policję za jazdę rowerem pod wpływem alkoholu. Sprawa stała się głośna, ponieważ sama Wanat ogłosiła ją na Facebooku.

Jest godzina 1 w nocy. Wypiłam piwo, jechałam rowerem. Zatrzymały mnie dwie policyjne suki. O 0,01 promila przekroczyłam normę. Jadę na komendę na Wilczą 21. I co mam teraz zrobić? - napisała.

Ewa Wanat kolejny wpis na Facebooku opublikowała o 5 rano, po opuszczeniu komendy policji na Wilczej.

Całą noc dziesięciu uzbrojonych policjantów z wyraźną satysfakcją zajmowało się obrażaniem i straszeniem trójki podchmielonych rowerzystów - mnie i dwóch chłopaków. Żadne z nas nie było ani pijane, ani agresywne. Chcieli nas wszystkich umieścić na izbie wytrzeźwień.

Fot. Kuba Atys / Agencja Gazeta

Według dziennikarki, policjanci zachowywali się niestosownie także później, kiedy przyjechał po nią Krystian Legierski, warszawski radny i aktywista ruchu LGBT.

Dziesięciu policjantów z bronią, ja, dwóch łagodnych młodych warszawskich inteligentów i jeden Turek albo Pakistańczyk. Kiedy pytałam, dlaczego policjanci mówią do niego na "ty", popatrzyli na mnie jak na wariatkę - pisze Wanat. - Ciekawe swoją drogą, ile przestępstw tej nocy popełniono w Warszawie.

Wyborcza.pl cytuje Mariusza Mrozka, rzecznika prasowego warszawskiej policji, jego wersja jest zupełnie inna:

Pani Ewa Wanat została przewieziona do jednostki policji przy ulicy Wilczej. Na jej żądanie funkcjonariusze skontaktowali się z pełnomocnikiem prawnym. W trakcie pobytu w jednostce utrudniała sporządzenie stosownej dokumentacji. Twierdziła, że jako dziennikarka nie powinna zostać zatrzymana. Powoływała się na szereg znajomości, które dla policjantów oznaczać będą zwolnienie z pracy. Po przybyciu pełnomocnika, w uzgodnieniu z prokuratorem, została zwolniona.

Rzecznik na razie nie skomentował zachowania policjantów.

Policja Policja  Fot. Sławomir Kamiński/ Agencja Wyborcza.pl Policja (Fot. Sławomir Kamiński/ Agencja Gazeta)

alex

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.