Znana siatkarka nie żyje. Znaleziono ją martwą. To było morderstwo?

Znaleziono prawdopodobnie zwłoki holenderskiej siatkarki i jej przyjaciela.

Ingrid Visserm, 35-letnia holenderska siatkarka była w swoim kraju legendą. Visserm pełniła funkcję kapitan w drużynie narodowej i rozegrała ponad 500 spotkań. W 2012 roku zakończyła karierę, jednak wciąż cieszyła się ogromną popularnością. Nic więc dziwnego, że informacja, o tym, że Visserm i jej przyjaciel, Lodewijk Severein zaginęli bez wieści wstrząsnęła całą Holandią. W niedzielę miał miejsce finał tej smutnej sprawy: we wsi niedaleko Murcji znaleziono prawdopodobnie zwłoki siatkarki i jej partnera. Ciała zmarłych znaleziono w trudno dostępnym miejscu.

Według burmistrza miasta Alquerias, Francisco Zamory, gdzie znaleziono ciała, przestępcy musieli bardzo dobrze znać teren. Ślady wskazują, że świadomie znaleźli łatwiejszy do kopania teren, gdzie ukryją ciała - czytamy w "Algemeen Dagblad".

Hiszpańska policja w nie potwierdza na razie, że to ciało Visserm i jej przyjaciela:

Znaleźliśmy dwa ciała, ale na razie trwa ich identyfikacja - powiedział funkcjonariusz we francuskiej agencji prasowej AFP, czytamy na Sport.pl .

Z kolei hiszpańskie media twierdzą, że pojmano już 2 podejrzanych i postawiono im zarzut morderstwa:

Według gazety "El Mundo" w związku ze zniknięciem oraz zamordowaniem siatkarki i jej partnera zatrzymane zostały już dwie osoby - czytamy na Sport.pl .

Fot. Toru Hanai REUTERS

O 35-letniej siatkarce i starszym od niej o 22 lata partnerze słuch zaginął 13 maja. Visserm i Severein zameldowali się w hotelu w Murcji, a wcześniej wypożyczyli auto na lotnisku w Alicante. To był ostatni ślad ich życia. Komórki siatkarki i jej przyjaciela nie miały zasięgu. Żadne z nich nie używało w tym czasie kart kredytowych. Nie wiadomo też, co stało się z ich samochodem. Rodzina i znajomi pary rozpoczęła poszukiwania. Holenderskie media i internet huczały od rozpaczliwych próśb rodziny. W akcję zaangażowały się także hiszpańskie media.

Ingrid Visserm.Ingrid Visserm. East News East News

Fot. VASILY FEDOSENKO REUTERS

Vic

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.