Uczestniczka "X-Factor" zdradziła, jak schudła 35 kilogramów!

Marta Ławska w ciągu roku zmieniła swoją sylwetkę. Jak udało jej się pozbyć zbędnych kilogramów?

O Marcie Ławskiej , uczestniczce "X-Factor" zrobiło się głośno ze względu na jej spektakularną przemianę. 19-latka zaledwie w rok schudła 35 kg! Po tym czasie wróciła do programu i podbiła serca widzów zarówno swoim talentem, jak i imponującą sylwetką. Ławska pierwszy raz zdradziła, jak udało jej się tyle schudnąć!

Marta ŁawskaMarta Ławska Screen TVN Screen TVN

Najtrudniej było podjąć decyzję o odchudzaniu. U Marty Ławskiej zadecydował impuls:

Motywacją dla mnie była moja mama. Sytuacja była bardzo śmieszna. Oglądałyśmy razem film, w którym był przystojny mężczyzna i powiedziałam do mojej mamy "Zobacz, jak on super wygląda". Mama mi odpowiedziała "Wyobraź sobie, gdyby on był 30 kilo cięższy albo większy". Wtedy to mnie uderzyło. To nie było bezpośrednio do mnie skierowane, ale to był dzień w którym wszystko się zmieniło - wyjaśniła Marta Ławska w 'Dzień dobry TVN".

Marta Ławska.Marta Ławska. TVN TVN

Kiedy decyzja już zapadła, 19-latka przeszła od słów do czynów. Skupiła się na restrykcyjnej diecie:

Zaczęło się od pięciu posiłków dziennie i ograniczeń. Nie jadłam słodyczy, fast-foodów, nie pozwalałam sobie na łakocie i ćwiczyłam bardzo dużo - zdradziła.

Marta Ławska poświęcała naprawdę sporo czasu wysiłkowi fizycznemu. Nie czekała na dietę cud, a zmianę sylwetki zawdzięcza wielu godzinom ćwiczeń:

Mnie się udało przez ćwiczenia, bo na początku było to bieganie, był to rowerek stacjonarny. Chciałabym odrobinę schudnąć przez ćwiczenia, przez zumbę, przez fitness. Ćwiczę od 2 do 3, 4 godzin dziennie dziennie - wyznała.

Marta Ławska.Marta Ławska. Screen z Youtube.com TVN

Uczestniczka programu jest pod czujnym okiem swojej mamy:

Moja mama też bardzo dużo mi pomogła, poza tym, że zmotywowała mnie to dbała też o mój kręgosłup, bo jest moim fizjoterapeutą, bo przy ćwiczeniach kręgosłup też się męczy - wyjaśniła.

Wysiłek zdecydowanie się opłacił!

Zobacz wideo

Vic

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.