Kinga Rusin na wakacjach. Świetnie wygląda w bikini!

Niezapomniane wakacje i wielka lekcja... pokory.

Kinga Rusin wybrała się na wakacje. Odwiedziła Zanzibar, wyspę Oceanu Indyjskiego. Na swoim blogu zamieściła zdjęcia z podróży, na których widać nie tylko piękne krajobrazy, ale i zgrabne ciało dziennikarki:

Kina RusinKina Rusin Screen z Kingarusin.bloog.pl Screen z Kingarusin.bloog.pl

42-letnia Kinga Rusin ma naprawdę znakomitą figurę.

Kina RusinKina Rusin Screen z Kingarusin.bloog.pl Screen z Kingarusin.bloog.pl

Rusin cieszy się, że właśnie w tak pięknym miejscu mogła rozpocząć ten rok. Na swoim blogu wyraziła zachwyt przyrodą Zanzibaru:

Obłędny lazur wody delikatnie odcina się od błękitu nieba i cudownie kontrastuje ze śnieżnobiałym piaskiem. Można usiąść w cieniu rosnącej na brzegu palmy i zastygnąć w błogim bezruchu na wiele godzin - napisała.

Nie byłaby sobą, gdyby nie zwróciła uwagi na ciężkie życie mieszkańców wyspy:

Miało wiać i miałam pływać na kajcie ale, jak to bywa z prognozami, nie zawsze się sprawdzają. Zamiast pływania jest  zwiedzanie i duża lekcja pokory (...) W ciągu zaledwie 10 lat Zanzibar prawie potroił liczbę mieszkańców, z których 90% żyje w skrajnym ubóstwie, bez prądu, kanalizacji czy nawet porządnego dachu nad głową (...) zamiast łóżka klepisko, często zalewane wodą podczas padających tu obficie deszczy (...). Ponieważ wyspa licząca obecnie milion mieszkańców pozbawiona jest całkowicie kanalizacji i oczyszczalni ścieków, łatwo się domyśleć jak się je utylizuje - czytamy na blogu dziennikarki.
Życzę im jak najlepiej i mam nadzieję, że da się pogodzić interesy i ich i turystów, że rafa nie zostanie unicestwiona do końca, a wymęczone delfiny nie poszukają innych miejsc na żerowanie. Chciałabym tu za jakiś czas móc wrócić i nie poczuć ukłucia w sercu - dodała .
Zobacz wideo

varg

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.