Kasia Cichopek , czyli dyżurna polska "Sexy Mama", nie może sobie pozwolić na żadne dodatkowe kilogramy. W końcu napisała nawet poradnik o dietach "Jedz, chudnij i czuj się sobą". Okazuje się, że autorka książki o odchudzaniu sama też korzysta z usług specjalisty. Zamiast przygotowywać zdrowe posiłki, kupuje je u specjalistów.
Codziennie rano firma przywozi mi posiłki do domu na cały dzień. Zabieram je ze sobą na plan. Jest to doskonały sposób na zdrowe jedzenie i oszczędzenie godzin na jego przygotowanie. Dieta 1500 kalorii pozwala mi zachować świetną figurę. Nie mówię tu o drastycznych dietach, ale o dostarczaniu mojemu organizmowi wszystkiego, co najlepsze - powiedziała nam Cichopek.
Dieta Kasi spodobała się także jej mężowi. Trzy godnie temu Marcin Hakiel dołączył do żony.
Marcin też dostaje swoje paczki z posiłkami ułożonymi pod kątem tego, czego potrzebuje. Oboje zrezygnowali jedynie z gotowej kolacji, którą jedzą razem ze swoim synkiem, Adasiem - mówi menadżerka Kasi Cichopek Aldona Wleklak.
Jak obiecuje firma, z której usług korzysta Cichopek , na tej diecie można schudnąć nawet 20 kilogramów w 3 miesiące. Wydaje się, że ani Hakiel , ani jego żona nie potrzebują aż takiej przemiany. Za codzienny zestaw, jak jedzą Kasia i Marcin (czyli śniadanie, II śniadanie, obiad i podwieczorek, 2 herbaty oraz jadłospis na kolację) trzeba miesięcznie zapłacić od 1456 do 1624 złotych.
Warto tyle płacić?
zuz
Serialowa Franka apeluje do widzów "M jak miłość". "To jest wszystko moja wina"
Zasłynęła dzięki aferze na koncercie Coldplay. Szok, jak teraz zarabia
Zawodnik świętuje 33. urodziny i wspomina o metamorfozie. Schudła 60 kg
Piaseczny nie mógł dłużej milczeć. Takie zdanie ma o Jeżowskiej w "The Voice Senior"
Krupa o obecności swojego nazwiska w aktach Epsteina. Modelka się nie certoli
Doda zwróciła się do Donalda Tuska na antenie TVP Info. Padła zaskakująca prośba
Niespodziewane wieści ws. Kwiatkowskiego. Kazadi przekazała na wizji
Andrzej z "Rolnicy. Podlasie" pokazał, jak przygotowuje wodę dla krów podczas mrozów. Internauci nie wytrzymali
Księżna Mette-Marit nie zostanie królową? Tak próbuje się tłumaczyć ze znajomości z Epsteinem