Vivienne Hayes: Rihanna nadal jest ofiarą Chrisa Browna. Wokalistka promuje przemoc?

Wokalistka jest krytykowana za swoje ostatnie wypowiedzi.

RiRi z płaczem tłumaczyła niedawno Chrisa Browna z tego, co przydarzyło się przed Grammy 2009. Dotkliwie ją pobił i groził jej śmiercią, a wokalistka zachowuje się, jakby to ona była winna...

Mam wrażenie, że jedyną osobą, której nienawidzą moi fani, jest Chris. To dla mnie dziwna i niekomfortowa sytuacja. Bo byłam zła, bardzo zła - zraniona, zdradzona, oszukana - ale miałam wrażenie, że on popełnił ten błąd, bo potrzebował pomocy. I kto mu pomoże? Nikt nie powie, że on potrzebuje pomocy, każdy stwierdzi, że jest potworem, nie patrząc na to, jaka była przyczyna.

Organizacja "Women's Resource Centre" ostro sprzeciwiła się temu, co Rihanna mówiła w wywiadzie dla Oprah Winfrey. Według nich było to promowanie przemocy!

Chris Brown, Rihanna/FORUM
Chris Brown, Rihanna/FORUMChris Brown, Rihanna/FORUM
Rihanna nadal jest jego ofiarą. Przejawia wszystkie zachowania i emocjonalne wyparcie, jakie widujemy u bitych kobiet. Jakakolwiek sytuacja doprowadziła do tego pobicia, Rihanna nie może go tłumaczyć. Musimy przestać pozwalać na przemoc, a takie wypowiedzi utwierdzają młode kobiety w przekonaniu, że to one są winne - mówiła Hayes w programie US Tonight.

Dodatkowo warto przypomnieć, że Chris Brown był wściekły, gdy dowiedział się o wywiadzie:

Chris uważa, że Rihanna powinna się po prostu zamknąć! Ma już dość tego, że przy każdej okazji wspomina o ich zakończonym związku i trudnych relacjach! Szczególnie zły był o ten ostatni wywiad u Oprah, gdzie po raz kolejny nie omieszkała o nim opowiadać! Zdaniem Chrisa to nie ma najmniejszego sensu i nie przynosi żadnych korzyści - powiedział jego znajomy.
 

Zgadzacie się ze spostrzeżeniami dyrektorki organizacji?

Mau

Zobacz także:

Najgłupsze wypowiedzi gwiazd. Ale wpadki!

Rihanna i Chris Brown. Ona go broni i płacze, a on myśli, że "powinna się zamknąć"!

Rihanna rozpłakała się podczas wywiadu. Mówiła o Chrisie

Więcej o: