Doda i Tomasz Lubert , którzy darzyli się ogromną sympatią, chyba się poróżnili. Doda w programie " Dzień Dobry TVN " zapowiedziała, że w marcu zorganizuje koncert symfoniczny. Miała na nim zaprezentować utwory zespołu "Virgin" w nowych aranżacjach, które znalazłyby się na jej nowej płycie. Pomysł bardzo nie spodobał się założycielowi "Virgin" - Tomaszowi Lubertowi, bo nikt go o tym nie poinformował. W oficjalnym oświadczeniu, które otrzymaliśmy, Lubert pisze:
Pragnę wyrazić swoje zdziwienie i wielkie rozczarowanie. Jestem zaskoczony sposobem w jaki dowiedziałem się o tym projekcie, bowiem zamiast usłyszeć o nim z ust Dody, przeczytałem o tym w internecie. Nikt ze strony wokalistki ani jej nowego managementu nie spytał się zarówno mnie jak i mojej managerki o możliwość współpracy. (...) Szczególnie czuję się pominięty nie tylko jako założyciel zespołu Virgin, ale też wieloletni kolega Dody. Lojalność i szacunek do siebie nawzajem wymagałaby choć rozmowy o realizacji wspólnego pomysłu bądź zrobienia koncertu bez mojej osoby.
Management Dody mówi, że informacja o koncercie miała zostać podana do mediów po rozmowach artystki z Lubertem. Mamy dziwne przeczucie, że to jeszcze nie koniec oświadczeń.
A było tak miło...
Małami
Numerolożka wprost o związku Kaczorowskiej i Rogacewicza. "To relacja, która może prowadzić do..."
Lewandowscy szykują się do wyprowadzki z luksusowej willi. Wiadomo, gdzie zamieszkają
Nietypowe święta Dody. Spotkała się z byłym chłopakiem i byłą dziewczyną
Gienek z Plutycz żali się na wysokość emerytury. "I co za 42 lata roboty dostałem?"
Tak Martyniukowie wyglądali w dniu ślubu. Archiwalne fotografie zrobiły furorę
Tori Spelling i czwórka jej dzieci mieli wypadek samochodowy. Trafili do szpitala
Olejnik zaskoczyła święconką. Talerz zamiast koszyczka to dopiero początek
Mama Tomaszewskiej nie może wrócić do Dubaju. Dziennikarka zdradza nowe szczegóły
Konkol gorzko podsumował ostatnie występy z Wyszkoni. "Mówię, że sprzedali się za 300 zł"