Coraz więcej plotek narasta wokół problemu Michaela Jacksona z lekami. Najprawdopodobniej to właśnie przedawkowanie silnego leku było przyczyną jego śmierci. Ale mogło do niej dojść dużo wcześniej! Podobno w ciągu 1,5 roku trzy razy Jackson był już po tamtej stronie.
- Wiem, że przynajmniej 3 razy w ciągu ostatnich 18 miesięcy on po prostu zmarł, a później lekarze czy ochroniarze go reanimowali. Słyszałem, że w 2008 roku były przynajmniej dwa takie wypadki i wiązały się one z przepisanymi lekami - powiedziało źródło.
Ale na tym nie koniec rewelacji. Podobno Jackson pamiętał to, co zobaczył po tamtej stronie.
- Raz, gdy lekarze w końcu go docucili, Michael stwierdził, że umarł i poszedł do nieba. Bardzo mu się tam podobało. Powiedział, że było to najradośniejsze doświadczenie jego życia - zobaczyć, jak to jest po drugiej stronie i wrócić.
Już sami nie znajdujemy słów na komentarz.
Szambo wybiło! Rozjuszona Viola Kołakowska uderzyła w Małgorzatę Rozenek. "Co to k***a ma być"
Kubicka zaskoczyła fanów nową fryzurą. Takiej metamorfozy nikt się nie spodziewał
W mieszkaniu Roksany Węgiel nie ma miejsca na klasykę. Luksus w każdym kącie
Syn Pierce'a Brosnana też zamarzył o sławie. 25-latek już zaczął karierę
Jacek Łągwa z Ich Troje w żałobie. Nie żyje jego mama. Była znaną aktorką
Nagranie z ataku Celine Dion stało się viralem. Fani artystki grzmią. "Okażcie szacunek"
Topowa modelka już przed laty oskarżała wpływowych mężczyzn. Zamknięto ją w szpitalu psychiatrycznym
Miszczak zareagował na słowa Hładkiego o zmianach w TVN. "Dzień bez wazeliny to dzień stracony"
Izabella Miko wyjawiła, czy wraca do Polski na stałe. "Jest czyściutko, jest pięknie"