Dlaczego Jennifer Aniston uważa, że psy są lepszymi towarzyszami niż mężczyźni? Ponieważ kochają bezwarunkowo.
- Nie obraziłabym się, gdyby faceci po powrocie do domu machał ogonem na widok swojej ukochanej kobiety. Szczerze mówiąc, to w mężczyznach zawsze brakuje mi właśnie takiej ekscytacji - mówi Jen.
Ale na machaniu nie koniec. Teoria Aniston ma swój ciąg dalszy.
- Faceci pojawiają się i znikają. Nie jesteś w stanie wytworzyć z mężczyzną takiej więzi, jaką masz z psem, a znowu te nie żyją zbyt długo, a powinny. Trzeba się z nimi za szybko rozstawać i mnie smuci. Ale ich miłość jest taka bezwarunkowa i to właśnie kocham.
Czyżby Jennifer Aniston miała zapędy staropanieńskie? Jest na to za ładna, więc oby szybko znalazła sobie jakiegoś sensownego faceta, bo zdziwaczeje.
Poniżej ostatni partner filmowy Jennifer Aniston . Ciekawe, czy machał ogonem na jej widok?
Andrzej z "Rolnicy. Podlasie" zdradził, ile zebrał do puszki WOŚP. "Jak za jeden dzień, to chyba dobrze"
Czerwik i Sierpiński oceniają kreacje z Grammy 2026. "Jak na nią, to po prostu bida"
Prezes Republiki wygrał w sądzie z TVN. Stacja wydała oświadczenie
Gwiazdy podczas Grammy uderzyły w Trumpa i ICE. Były owacje na stojąco
Internauci zagotowali się po "The Voice Senior". Oberwało się Jeżowskiej
Nowe wieści o zdrowiu Michała Wójcika z Ani Mru-Mru. "Potrzebna chwila ciszy"
Emocjonalny wpis Pawła Małaszyńskiego. "Dwa lata temu umarł uśmiech"
Paskowy TVN zażartował ze zdjęcia polityka. "Polska 2050 ma nową szefową, Hołownia..."
Fani grzmią po koncercie Ryszarda Rynkowskiego. Tego żądają od organizatorów