Daniel Radcliffe zarzeka się, że prowadzi całkiem normalne życie. Poza tym, że jak dotąd zagrał w pięciu filmach o młodym czarodzieju Harrym Potterze, jest jednym z najbogatszych nastolatków w Wielkiej Brytanii (z 17 milionami funtów na koncie), a nastoletnie dziewczyny na całym świecie wieszają sobie jego plakaty nad łóżkiem, to w jego życiu rzeczywiście nie dzieje sie nic niezwykłego.
Od lewej: Rupert Grint, JK Rowling, Daniel Radcliffe i Emma Watson
18-letni Daniel już dwa razy próbował zerwać z wizerunkiem grzecznego chłopca, jakiego gra w filmach. Najpierw przez kilka wieczorów na teatralnej scenie zrzucał z siebie ubranie i palił papierosy w sztuce "Equus". A całkiem niedawno wystąpił w bardzo męskiej sesji fotograficznej dla magazynu Details . Przyznajemy, że do twarzy mu z tą bródką.
Poza filmem, który jest jego pracą, Daniel jak każdy nastolatek uwielbia muzykę rockową. Podczas zdjęć do filmu "Harry Potter i czara ognia" sam Gary Oldman nauczył go grać na gitarze basowej.
Młody aktor doskonale zdaje sobie sprawę z niebezpieczeństw czyhających na niego w showbiznesie. Dlatego inaczej, niż inne młode gwiazdy, unika imprez i nie planuje w najbliższym czasie porzucić szkoły, trafić na odwyk czy do więzienia. My jednak wierzymy, że i jemu zdarza sie zaszaleć, a szczególnie na własnej "osiemnastce".
Sto lat Daniel!
Koroniewska i Dowbor porzucili dom na rzecz luksusowego apartamentu w stolicy. 3,5-metrowa wyspa to początek
Tak wygląda dom Wiśniewskich. Gwiazdor pochwalił się zdjęciem z budowy
Nie żyje Dominika Żukowska. "Jej niepowtarzalny głos na zawsze pozostanie w pamięci"
Marcin Rogacewicz padł na kolana przed Agnieszką Kaczorowską. "Powiedziałam tak"
Miszczak stwierdził, że Doda nie ma "krzty lojalności". Ta mu dosadnie odpowiedziała
Była mistrzyni świata oskarżona o oszustwa. Do sądu trafił akt oskarżenia
Bosacka mówi, jakich pączków unikać w tłusty czwartek. "Odradzam"
TVP z nowym show. Poprowadzi go była gwiazda TVN. "Tego właśnie potrzebowaliśmy"
Prezydent nie powinien pokazywać się w ubraniach z logo "Nowrocky"? Prawnik przestrzega