Eddie rozpoczął swoją wielką karierę od występów w "Saturday Night Live". Później zaczął grywać w komediach i niepoważnych sensacjach, aż w tym roku dostał nominację do Oscara (film "Dreamgirls") za swoją pierwszą rolę "na serio". Całkiem dobry bilans. Wystarczy, że w jednym filmie przestanie się szczerzyć i śmiać jak kobyła, a krytycy i publiczność obsypują go nagrodami. Czyżby więc chciał spoważnieć na dłużej?
My i tak wolimy go w tym głupkowatym repertuarze.
Jabłczyńska gorzko o karierze prawniczej. "Jest to nieopłacalne życiowo"
Nowe doniesienia o matce zamordowanej Madzi. Szokujący incydent na spacerniaku
Prawda wyszła na jaw! Tylko pod takim warunkiem król Karol spotka się z księciem Harrym
Gwiazdor disco polo został dziadkiem po trzydziestce. Osiem miesięcy wcześniej urodziła mu się córka
Bartosz Obuchowicz w szczerym wyznaniu na temat choroby. "To mnie przeraziło"
Kubicka pokazała SMS-a, jakiego dostała. Zalała się łzami
Po tym pytaniu o Rozenek i Dodę zawrzało. Miażdżąca przewaga jednej z odpowiedzi czytelników Plotka
Wydało się, jak syn zwraca się do Steczkowskiej. Szok
Nie do wiary, jakie wykształcenie ma Jerzy Owsiak. Musiał powtarzać rok