Złota wypowiedź Marty Żmudy-Trzebiatowskiej stanie się chyba myślą przewodnią dnia dzisiejszego. Aktorka dla "Super Expressu" wyznała, że ma dość mówienia o niej "najseksowniejsza". OK. skromność zawsze w cenie, ale to, co powiedziała potem jest po prostu śmieszne:
Czuje się zwykła Martą - czytamy w Super Expressie.
Zwykły może być dzień, zwykły może być też omlet czy kalkulator. Ale ŻMUDA?! Osoba, której sodówa uderzyła do głowy? Która kocha flesze, czerwone dywany? Kocha scenę? Jeżeli artysta może być zwykły to może Marta powinna zmienić profesję.
Mrock
Doda i Małgorzata Rozenek spotkały się na sejmowej komisji. Tak się zachowywały
Nietypowy tort i luksus dookoła. Tak Tuchlińska świętowała 79. urodziny Wojciechowskiego
Prawomocny wyrok w sprawie alimentów Marcinkiewicza. Były premier zabrał głos
Żukowska skomentowała licytację Wieniawy dla WOŚP. Ma jedno "ale"
Stylistka oceniła strój Dody w Sejmie. Wspomniała o zasadach savoir-vivre'u
Burza wokół udziału Komarnickiej w "Tańcu z gwiazdami". "Gdzie tu jest sprawiedliwość?"
Danilczuk porwał do tańca prawdziwą piękność. Co o niej wiemy? "Mamy niesamowitą energię"
Helena Mańkowska zadała szyku na salonach. Ekspertka jest pewna: Stylistyczny przełom
Gortat ma starszą od siebie żonę. Koszykarz wygadał się, ile lat ich dzieli