Ewelina Flinta i Łukasz Zagrobelny osiągnęli razem wielki sukces. Ich utwór "Nie kłam, że kochasz mnie" był hitem 2008 roku. Od tamtego czasu Łukasz i Ewelina byli zapraszani na wiele imprez i koncertów. Dostali nagrodę na festiwalu w Opolu, zarobili dużo pieniędzy. Z czasem fakt, że ludzie zaczęli kojarzyć ich tylko jako duet, zaczął ciążyć Ewelinie.
Jesteśmy bardzo wdzięczni za wszystkie nagrody, a zwłaszcza za głosy widzów w Sopocie, Opolu i szwedzkim Karlshamn. Oboje z Łukaszem naprawdę bardzo się lubimy, ale duet stworzyliśmy tylko na potrzeby tej piosenki. Chcemy być postrzegani przede wszystkim jako niezależni, solowi artyści - powiedziała tygodnikowi "Gwiazdy" Ewelina.
Piosenkarka nie zamierza śpiewać z Zagrobelnym na swojej nowej płycie, którą planuje wydać jeszcze w tym roku.
Będzie Wam szkoda, że nie nagrają już niczego w tym klimacie?
Andrzej z "Rolnicy. Podlasie" zdradził, ile zebrał do puszki WOŚP. "Jak za jeden dzień, to chyba dobrze"
Czerwik i Sierpiński oceniają kreacje z Grammy 2026. "Jak na nią, to po prostu bida"
Prezes Republiki wygrał w sądzie z TVN. Stacja wydała oświadczenie
Gwiazdy podczas Grammy uderzyły w Trumpa i ICE. Były owacje na stojąco
Internauci zagotowali się po "The Voice Senior". Oberwało się Jeżowskiej
Nowe wieści o zdrowiu Michała Wójcika z Ani Mru-Mru. "Potrzebna chwila ciszy"
Emocjonalny wpis Pawła Małaszyńskiego. "Dwa lata temu umarł uśmiech"
Paskowy TVN zażartował ze zdjęcia polityka. "Polska 2050 ma nową szefową, Hołownia..."
Fani grzmią po koncercie Ryszarda Rynkowskiego. Tego żądają od organizatorów