Radek Majdan poukładał już swoje sprawy z Dodą , a teraz stara się wyjść z twarzą z lipcowego incydentu w Mielnie. Dzisiaj Radek oraz jego kolega Piotr Świerczewski mieli złożyć zeznania na temat przebiegu wydarzeń. Najciekawsze jest to, co powiedzieli, a nie powiedzieli nic!
Już zdecydowanie dużo powiedzieliśmy wcześniej. Mam nadzieję, że zwycięży zdrowy rozsądek i sprawiedliwość, a nie chęć skazania nas tylko po to, by nie było rysy na wizerunku policji - cytuje słowa Majdana portal tvn24.pl.
Zwłaszcza w programie Tomasza Lisa piłkarze opowiedzieli całą historię z najdrobniejszymi szczegółami. To właśnie w trakcie tego programu pokazano nagranie z kamery przemysłowej, na którym wyraźnie widać, że to policjanci podnieśli ręce na piłkarzy.
Sprawa nie jest jeszcze przesądzona, ponieważ nagranie nie pokazywało całego zdarzenia. Policjanci utrzymują bowiem, że to oni zostali pobici przez piłkarzy. Świerczewskiemu i Majdanowi za spowodowanie obrażeń u policjantów grozi nawet 5 lat więzienia.
Ciekawe, czy będzie im do twarzy w pasiakach?
Nie żyje Bożena Dykiel. Aktorka miała 77 lat
Influencer ocenił pączki u Gessler. "Za tę cenę powinny śpiewać, tańczyć i mówić komplementy"
Ewa Wachowicz opiekuje się mamą. Wyznała, jak godzi to z pracą
Kaczorowska w hollywoodzkim stylu z Rogacewiczem. Spójrzcie na Kukulską
Pamiętacie skina z "Rancza"? Z brodą i wąsami możecie go nie poznać
Andrzej Korycki przerwał milczenie w sprawie śmierci Dominiki Żukowskiej. To wyszło na jaw
Miszczak stwierdził, że Doda nie ma "krzty lojalności". Ta mu dosadnie odpowiedziała
Tak wygląda dom Wiśniewskich. Gwiazdor pochwalił się zdjęciem z budowy
Tomasz Stockinger poruszony śmiercią Dykiel. Na antenie padły poruszające słowa