Doda przed wyjazdem do Wielkiej Brytanii na koncert PKO BP London Live Polish Music Festival, zaszczyciła swoją obecnością jedną z warszawskich knajp. Piosenkarka przyszła coś zjeść z Mają Sablewską. Biedna Doda , nie posiada wiele koleżanek, dlatego wszędzie łazi z menadżerką. W każdym razie Doda zachowywała się w restauracji dosyć dziwnie. Po zjedzeniu zupy, zaczęła przy stole robić sobie makijaż i pryskać się perfumami.
Dodzie ewidentnie zależało na tym, żeby zwrócić na siebie uwagę. Jak podaje "Fakt" w pewnym momencie piosenkarka zaczęła chodzić po krześle i kłaść się na stole! Za dużo alkoholu, czy może czegoś innego?
Zenek Martyniuk zareagował na wywiad Faustyny. Takiego zachowania nikt się nie spodziewał
Olejnik zapytała Owsiaka o jego wynagrodzenie. Lider WOŚP mówi wprost
Nazywali ich "oazowym zespołem". Kwiat Jabłoni ujawnia prawdę na temat wiary
Co dalej z Kwiatem Jabłoni? Muzycy wyjawili powód zawieszenia działalności zespołu
Syn Wiśniewskiego skończył pięć lat! Pod urodzinowym wpisem Poli lawina komentarzy
Syn Bachledy-Curuś nie umie polskiego. Aktorka tłumaczy, dlaczego
Ksiądz wystąpi w reality show TVN-u. Tak zareagowali jego przełożeni
Duda nigdy nie pojawił się w "Kropce nad i". Olejnik kąśliwe podsumowała jego decyzję
Trumpowie na czarnym dywanie podczas premiery filmu o Melanii. Tak się zachowywali