Bosacka dała kosza młodszemu facetowi. Niebywałe, kto zaprosił ją na randkę [PLOTEK EXCLUSIVE]

Katarzyna Bosacka, która od kilku miesięcy jest singielką, mówi nam, że ostatnio pisze do niej dużo mężczyzn. Wiadomo jednak, kto nie ma u niej szans.

W lipcu mąż Katarzyny Bosackiej podjął decyzję o rozstaniu. Jak podawano w mediach, powodem tej sytuacji była rzekoma zdrada polityka, który miał ponoć wtedy wyprowadzić się do innej kobiety. Dziennikarka przepłaciła to problemami ze zdrowiem. Przez ogromny stres dostała jadłowstrętu, w wyniku którego - jak nam mówiła - schudła już 16 kilogramów. Mimo trudnych przeżyć nie przestała jednak wierzyć w mężczyzn. W rozmowie z dziennikarzem Plotka, Bartoszem Pańczykiem, wyznała, że od kiedy jest wolna, nie może narzekać na brak propozycji matrymonialnych. Jedna z nich szczególnie ją zaskoczyła.

Zobacz wideo Sebastian Fabijański umiałby żyć w otwartym związku? "Wszystko zależy od partnerki"

Katarzyna Bosacka pogoniła młodszego absztyfikanta

W lipcu Katarzyna Bosacka skończyła 51 lat. Jak wyznała Plotkowi, młodsi panowie nie mają u niej szans. Ostatnio jednego odprawiła z kwitkiem. - Bardzo dużo mężczyzn pisze. Ostatnio napisał do mnie 32-latek, więc napisałam mu: "Drogi Sebastianie, jednak znajdź sobie dziewczynę w swoim wieku, bo mogłabym być twoją mamą niemalże". Pozdrowiłam go bardzo serdecznie. Ale tak, oczywiście, zawsze ktoś, gdzieś tam czeka na horyzoncie - odpowiedziała nam Katarzyna Bosacka, gdy zapytaliśmy ją, czy po tym jak dowiedzieliśmy się, że jest wolna, mężczyźni zapraszają ją teraz na randki. Przy okazji odpowiedziała na pytanie, czy mimo trudnych przeżyć nadal nie straciła wiary w miłość.

Absolutnie! W miłość trzeba zawsze wierzyć, bo jeśli nie wierzymy w miłość, szczęście, nie wierzymy w radość i nie myślimy pozytywnie, to pora umierać - powiedziała optymistycznie Plotkowi Katarzyna Bosacka.

Katarzyna Bosacka ratuje się jajkami

Katarzyna Bosacka powiedziała nam też, co w obliczu jadłowstrętu ląduje na jej talerzu. Gwiazda programów o zdrowym odżywianiu zapewniła, że mimo wszystko, gdy już udaje jej się coś zjeść, zawsze wybiera produkty dobrej jakości. - Jem teraz dosyć dużo jajek, które są taką krynicą zdrowia. W jajku jest wszystko, czego potrzebujemy w ciągu dnia, oprócz dwóch rzeczy - wystarczającej ilości witaminy C i błonnika. Ale to sobie dojem warzywami, albo jabłkami, które są teraz wspaniałe. Jestem też wielką fanką fermentowanych produktów mlecznych. Nawet jeśli ciężko mi idzie gryzienie jakichś twardych steków, to wypicie kefiru, jogurtu czy maślanki, to jest naprawdę bardzo dobry pomysł. Nadal jem zdrowo - zapewnia nas dziennikarka. 

Katarzyna Bosacka schudła 16 kilogramówKatarzyna Bosacka schudła 16 kilogramów Fot. instagram.com/katarzynabosacka

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.