"Przesyłka z zaświatów" to jedna z tych produkcji, które wzbudzają ogromne emocje. Warszawska premiera filmu zebrała całkiem pokaźną liczbę gwiazd, które przykuwały uwagę niecodziennymi stylizacjami. Na pierwszy plan wysuwał się Leszek Lichota z partnerką i Małgorzata Pieczyńska. Aktorka tym razem postawiła na mocny kolor. Obojętnie nie dało się przejść także obok Adriany Kalskiej. Jej stylizacja to doskonały przykład współczesnego eklektyzmu.
Leszek Lichota na ten wyjątkowy wieczór wybrał dość nieoczywistą stylizację. Aktor założył szarą, casualową koszulę, którą zestawił z niebieskimi jeansami. Pazura nadała brązowa kurtka, która doskonale wpisała się w obecne trendy. Artysta doskonale ograł całość brązowymi sztybletami i kaszkietem z mięsistej tkaniny. Trzeba przyznać, że prezentował się naprawdę dobrze. Partnerka Lichoty, Ilona Wrońska, również wybrała podobny kierunek mody. Znana z serialu "Na Wspólnej" aktorka pokazała się w długim, czekoladowym płaszczu. Tłem do niego okazał się biały top i rozszerzane spodnie. Świetnym rozwiązaniem okazał się wybór niewielkiej torebki i zielonego kapelusza. Typowo jesienna kolorystyka sprawdziła się doskonale.
Małgorzata Pieczyńska nie boi się mocnych kolorów. Na premierze pokazała się w różowej bluzce o kopertowym fasonie. O ile góra nie była najgorsza, to dół okazał się zupełnie nietrafiony. Zdecydowanie lepszą opcją byłyby szerokie, czarne spodnie na kant. Byłoby o wiele bardziej nonszalancko i nowocześnie. Naszyjnik również należałoby wymienić.
Patrząc na Adrianę Kalską można śmiało stwierdzić, że jej sercu bliski jest eklektyzm. Aktorka ubrała kraciastą marynarkę, którą połączyła z jeansową spódnicą. Całość uzupełniły zamszowe kozaki do kolan i torebka na krótkim pasku. Mimo tego, że całość absolutnie nie wpisywała się w światowe trendy, to było w niej to coś. A w modzie właśnie o to chodzi - o posiadanie własnego, niepowtarzalnego stylu. Więcej zdjęć znajdziecie w galerii na górze strony.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!