W czwartek rano Anna Powierza pojawiła się z córką w "Pytaniu na śniadanie". Tak wygląda 12-letnia Helena

Anna Powierza była gościnią w "Pytaniu na śniadanie", gdzie towarzyszyła jej córka, 12-letnia Helena. Aktorka mówiła o komunikacji rodziców z nastolatkami.
Anna Powierza zabrała córkę do 'Pytania na śniadanie'
instagram.com/aniapowierza

W czwartek, 26 marca, Anna Powierza pojawiła się w "Pytaniu na śniadanie". Aktorce, która od lat gra Czesię w "Klanie", towarzyszyła jej 12-letnia córka Helena. Nic dziwnego, bo Anna Powierza mówiła o tym, jak wychowuje nastolatkę.

Zobacz wideo Agnieszka Kaczorowska zrezygnuje z gry w "Klanie"? Aktorka odpowiada

Anna Powierza z córką w "Pytaniu na śniadanie". Tak wychowuje 12-latkę

Anna Powierza została mamą w 2014 roku. Ojcem Heleny jest Łukasz Dyliński, z którym aktorka była nieformalnie związana i z którym rozstała się, gdy Helena miała zaledwie dwa lata. W "Pytaniu na śniadanie" aktorka przyznała, że nie wychowuje swojej córki "twardą ręką".

Na pewno nie jestem wymagająca i surowa, chociaż są pewne tematy bezdyskusyjne, ale też chyba nie jestem kumpelą - mam jakiś autorytet - powiedziała.

Anna Powierza opisała swoje wrażenia po wizycie w "Pytaniu na śniadanie". "Był stres"

Tuż po występie przed kamerami Anna Powierza dodała serię zdjęć ze studia w towarzystwie córki, a także opisała swoje wrażenia z wizyty. "Czy był stres? Był. Czy było fajnie? No ba! W takim towarzystwie nie mogło być inaczej: moja córeczka trafiła na najlepszą ekipę ever. Emma jest mega super dziewczyną, Marzena i Łukasz są tak ciepli, tak czuli i tak dodają ducha, że nawet najbardziej nieśmiała osoba na świecie nie miałaby problemu z gadaniem na żywo przed kamerą" - napisała Anna Powierza.

W dalszej części wpisu przyznała, że nie mogła przestać robić córce zdjęć."Już nie wspominam o teamie beauty, który przed występem zadbał o nas, żebyśmy wyglądały jak księżniczki. Tzn. Helena jak księżniczka. Bo ja to jednak bardziej jak królowa cesarzowa wiadomo. Z wrażenia nie zrobiłam sobie żadnej sweet, czy choćby jakiejkolwiek, foci, za to moją córkę fotografowałam wszędzie: na ściance, w studio, poza studiem... O mało co nawet w łazience bym ją fociła, ale na szczęście do łazienki w ogóle nie poszła. Jak widzieliście, to piszcie same komplementy, jak nie widzieliście to obejrzyjcie na Vod, czy nie wiem gdzie, a potem też piszcie komplementy. Jeżeli nie mogliście obejrzeć, cóż. Mówi się trudno. Musicie pisać komplementy bez oglądania, jakoś dacie radę" - dodała aktorka.

 
Więcej o: