Syn Jakimowicza powraca na salony. Tak zmienił się 26-latek

Jarosław Jakimowicz w latach 1998-2010 był mężem Joanny Sarapaty. To z nią w 2000 roku doczekał się syna Jovana. Dziś syn prezentera ma 26 lat. Zobaczcie, jak bardzo wyrósł.
Jovan Jakimowicz z tatą
Kapif

Po latach nieobecności medialnej Jovan Jakimowicz ponownie pojawił się w centrum uwagi. 26-letni syn Joanny Sarapaty i Jarosława Jakimowicza ostatnio towarzyszył swojej mamie podczas aukcji charytatywnej "Łapy i pędzle", gdzie pozwolił sobie zapozować przed fotoreporterami.

Zobacz wideo Czy widmo kaczyzmu wciąż wisi? Senyszyn nie ma złudzeń

26-letni syn Jarosława Jakimowicza coraz częściej pojawia się w mediach. Tak dziś wygląda Jovan Jakimowicz

Choć przez długi czas unikał show-biznesu, w zeszłym roku Jovan Jakimowicz zaskoczył obecnością jako prowadzący koncert "Lato z Radiem i Telewizją Polską". "Jovan dostał świetną propozycję z Telewizji Polskiej i zaczyna pracować na koncertach Lata z Radiem. Zanim się zdecydował trwało to kilka dni, bo sam musiał sobie to przemyśleć. Spotykał się z reżyserami, producentami i na koniec był bardzo zadowolony i zainteresowany. Oni to przyklepali i teraz będzie prowadził koncerty 'Lata z Radiem'" - przekazała "Faktowi" matka Jovana, Joanna Sarapata w 2025 roku. Dotychczas rzadko pokazywał się publicznie, dlatego jego ostatnia obecność wzbudziła spore zainteresowanie - szczególnie, że wielu dostrzegło, jak bardzo zmienił się przez lata. Aktualne zdjęcia prezentera zobaczycie w naszej galerii:

Jovan Jakimowicz miał problem z poglądami ojca. "Spytał mnie, co teraz będzie"

Jarosław Jakimowicz powrócił do publicznego życia dzięki kontrowersyjnym wypowiedziom na temat uchodźców i osób LGBT. Jego poglądy przysporzyły mu popularności wśród środowiska prawicowego, a w TVP Info prowadził m.in. program "W kontrze" wspólnie z Magdaleną Ogórek. Po zmianie władzy w 2023 roku musiał pożegnać się z pracą przy Woronicza. Mimo że jego opinie zyskały uznanie w pewnych kręgach, nie zawsze były łatwe dla najbliższych.

Jak ujawniła Joanna Sarapata, ich syn Jovan wielokrotnie prosił ją o radę, jak rozmawiać z ojcem, który budzi silne emocje. "Mamy wspólnego syna, który studiuje politykę w Londynie. I on miał z tym duży problem. Spytał mnie, co teraz będzie, skoro z tatą tak bardzo się różnimy. Ja mu powiedziałam: synu, mądry polityk i dobry dyplomata wie, że swoboda wypowiedzi i demokracja polega na tym, że każdy może mieć swoją wizję. Tylko idiota mówi, że drugi jest idiotą, tylko dlatego, że myśli inaczej" - mówiła w "Fakcie" w 2020 roku.

Więcej o: