Laura Lewandowska, córka Anny i Roberta Lewandowskich, poszła do przedszkola. Internauci są jednak zdania, że plecak, który ma na swoich plecach, to dla dwulatki zbyt wielki ciężar.
Anna Lewandowska w charakterystycznym dla siebie stylu odezwała się do odbiorców. Wspomniała w kilku zdaniach o powrocie do placówek edukacyjnych i poleciła skorzystanie z lunchboxów dla dzieci.
Nowy rok szkolny! W końcu, co? Po wakacjach dużo łatwiej przecież jest zorganizować stały plan dnia, wrócić na dobre tory i zadbać o odpowiednie odżywianie - swoje i dzieci. Dlatego wracam z pomysłami na zdrowe, pyszne i szybkie lunchboxy, które sprawdzą się zarówno dla dzieci, jak i dla dorosłych - w ten sposób można zaoszczędzić sporo czasu.
Zamieściła też dwa zdjęcia córek - eleganckiej, przeglądającej się w lustrze Klary, być może gotowej na rozpoczęcie roku szkolnego. Na drugim jest Laura - z plecakiem na ramionach zmierza do przedszkola. Internauci nie dowierzali, że potrzebowała aż tak dużego bagażu - w końcu ma tylko dwa lata, a lunchbox nie zajmuje aż tyle miejsca.
Ten plecak mnie przeraża, jest większy od dziecka
Matko, co oni ci tam napakowali? Dziecko, wołaj tatę, niech nosi ten plecak.
Do tego plecaka to plecaków całej klasy można napchać!
Co ten plecak taki wielki? - pisali.
Faktycznie przesada?
Zobacz też: Anna Lewandowska chwali się, jaki makijaż zrobiła jej Klara. Dziewczynka pomalowała też siebie. Zaszalała
Eurowizja usłyszała jej głos, ale twarzy wciąż nie pokazuje. Za tym wyborem stoi osobisty dramat
Amal i George Clooney ciepło o Polsce. Tusk ujawnił kulisy rozmowy
Pokaz mody Schreiber w Sejmie. Stylistka złapała się za głowę
92-letnia Joan Collins udowadnia, że wiek to tylko liczba. W Cannes skradła całą uwagę
Donald Trump zwyzywał dziennikarkę. Podczas wywiadu padły skandaliczne słowa
Zagrał w kultowej scenie w "Misiu". Tak dziś wygląda filmowy Robuś
Mikołaj Krawczyk mówił o żonie i nagle wbił szpilę byłej. "To nie jest fajne"
Były fajerwerki, czas na dramy i ciarki żenady. Polskie "Love is Blind" zrobi wszystko, żebyście nie przestali oglądać
Wykryła nowotwór po materiale w "Dzień dobry TVN". "Nie miałam dolegliwości. Miałam wrażenie, że to pomyłka"