Krzysztof Wieszczek zadebiutował na polskich ekranach w 2007 roku, gdy został zaangażowany w serialu "M jak miłość" Przez dwa lata wcielał się tam w męża Izabelli, Dariusza. Udany debiut w najpopularniejszym polskim serialu otworzył mu furtkę do kolejnych produkcji. W międzyczasie wystąpił m.in. w: "39 i pół", "Majce", "Heli w opałach". Największą sławę przyniosła mu jednak rola w serialu Polsatu: "Szpilki na giewoncie", gdzie grał u boku Magdaleny Schejbal. Mimo że serial dawno się już skończył to Polsat nie zapomniał o aktorze. Ten wziął udział w trzeciej edycji programu "Taniec z gwiazdami", gdzie partnerowała mu Agnieszka Kaczorowska. To właśnie u jej boku sięgnął po zwycięstwo. Od 2015 roku Krzysztof Wieszczek gra w hitowym serialu stacji "Przyjaciółki", co tylko umocniło jego sympatię wśród widzów. Aktor mało mówi o swoim życiu prywatnym, jednak tym razem nie mógł się oprzeć.
W Święta Bożego Narodzenia Krzysztof Wieszczek pochwalił się radosną nowiną. Na świecie pojawiło się jego drugie dziecko.
Życzę Wam wspaniałych, rodzinnych świąt. Pełnych radości, miłości i bliskości. I tak sobie myślę, że musiałem być baaardzo grzeczny w tym roku. #święta #najlepszy #prezent #bożenarodzenie #rodzina #mikołaj #krawiecdamski #instaphoto #instapic #by #mywife #trzynajednego - czytamy pod zdjęciem.
Po hashtagach, które zamieścił przy opisie zdjęcia, wnosimy, że to dziewczynka. Pod postem pojawiło się wiele słów gratulacji, do których oczywiście się przyłączamy!
Afera wokół Doroty R. Prokuratura wystosowała akt oskarżenia wobec piosenkarki
Maciej Dowbor odchodzi z "DDTVN"! Pożegnał ekipę po ponad 180 wydaniach
Miała zostać drugą Beatą Kozidrak. Jeden dramat przekreślił jej wielką szansę
Oto prawdziwe kulisy odejścia Ewy Kasprzyk z "Tańca z gwiazdami". Aktorka wcale nie chciała sama odejść
Prokop rozumie, dlaczego Dowbor odszedł z "Dzień dobry TVN". Ależ słowa
Prowadziła "Teleexpress", a potem słuch o niej zaginął. Teraz Beata Chmielowska wraca do telewizji. Tak się zmieniła
Książulo sprawdził produkt Skolima. Po kilku kęsach wszystko było jasne
Duda pojechał ze swoim Porsche do warsztatu. Wiemy, jak się zachowywał. "Byliśmy zaskoczeni"
Duda poszedł wypolerować swoje Porsche i się zaczęło. Pracownicy warsztatu teraz się tłumaczą. "To jest chore"