Ula Chincz urodziła drugie dziecko. YouTuberka i jej mąż Sławomir Chincz powitali na świecie syna. Gwiazda YouTuba poinformowała fanów o tym, że jej rodzina się powiększyła za pomocą Instagrama, gdzie zamieściła nie tylko zdjęcie dziecka, ale też nagrania, na którym nieuczesana tuli malucha. Przyznała się też, że druga pociecha sprawiła, że w domu zadziała się mała rewolucja.
Veni, vidi, vici - Robert Chincz. Tak, tak, kochani! Przybył, zobaczył i... pokonał mój porządek w domu! Bo jak u większości świeżo upieczonych rodziców przez pierwsze dwa dni dom wyglądał jak lej po bombie, a zaparzoną rano kawę piliśmy na zimno, w południe. Robert już jest z nami, powoli się poznajemy i jest fajnie - pisała.
Pedantula już jakiś czas temu zdradziła, że imię jej drugiego syna musi zaczynać się na literę "R". W końcu jej pierworodny ma na imię Ryszard. Drugi syn dostał więc na imię Robert. Szczęśliwa mama zamieściła też na YouTube nagranie, na którym zdradza, że maluch urodził się już kilka dni temu.
Ważył 3 kilogramy i 300 gram oraz mierzył 57 centymetrów - zdradziła.
Chincz przyznała też, że maluch jest bardzo podobny do swojego starszego brata.
Jest totalną kopią Rysia - zachwycała się.
Ula Chincz przyznała też, że zarówno ona jak i jej syn są już bezpieczni w domu. Całe nagranie, w który Ula opowiada o synu oraz o tym, jak radzi sobie w roli mamy noworodka obejrzycie poniżej:
Pod postem na Instagramie oraz pod youtubowym nagraniem pojawiło się mnóstwo komentarzy z gratulacjami. Internauci zachwycali się też małym Robertem.
Piękny chłopiec. Gratuluję.
Zdrowia! Uroczy malec.
Wspaniały jest. Trzymajcie się cieplutko - pisali.
My też dołączamy się do tych gratulacji. Robertowi i jego rodzicom życzymy też zdrowia i wytrwałości.
Numerolożka wprost o związku Kaczorowskiej i Rogacewicza. "To relacja, która może prowadzić do..."
Nietypowe święta Dody. Spotkała się z byłym chłopakiem i byłą dziewczyną
Lewandowscy szykują się do wyprowadzki z luksusowej willi. Wiadomo, gdzie zamieszkają
Gienek z Plutycz żali się na wysokość emerytury. "I co za 42 lata roboty dostałem?"
Tak Martyniukowie wyglądali w dniu ślubu. Archiwalne fotografie zrobiły furorę
Tori Spelling i czwórka jej dzieci mieli wypadek samochodowy. Trafili do szpitala
Konkol gorzko podsumował ostatnie występy z Wyszkoni. "Mówię, że sprzedali się za 300 zł"
Pierwsza taka sytuacja w historii "Mam talent!". Jurorzy złamali zasadę
Mama Tomaszewskiej nie może wrócić do Dubaju. Dziennikarka zdradza nowe szczegóły