Śmiało można stwierdzić, że sprawą rozwodową Angeliny Jolie i Brada Pitta żyją media na całym świecie. Każda nowa informacja dotycząca rozstania tej dwójki, budzi ogromne zainteresowanie, ale także i spore kontrowersje. Jak się teraz okazuje, sądowa batalia Angeliny i Brada była naprawdę brutalną walką. Serwis US Weekly donosi bowiem, iż Angelina posunęła się do bolesnej zagrywki. Gwiazda miała powiedzieć jednemu ze swoich synów, iż tak naprawdę Brad nigdy nie chciał zgodzić się na jego adopcję.
W ostatnim czasie media donosiły, że Brad i Angelina w końcu dogadali się w kwestii opieki nad dziećmi, jednak teraz światło dzienne ujrzały brutalne kulisy ich sądowej batalii. Media donoszą, że Angelina była całkowicie bezwzględna i w rozmowie ze swoim 15-letnim synem, Paxem Thienem, wyznała, że Brad Pitt był przeciwny jego adopcji. Te słowa z pewnością zabolały chłopaka, jak i oczywiście Brada. Aktor miał być negatywnie nastawiony do tego pomysłu, ponieważ Pax nie potrafił rozmawiać w języku angielskim. Co więcej, wściekł się, kiedy dowiedział się, że Angelina rozpoczęła proces adopcji bez jego wcześniejszej zgody.
Brad Pitt oczywiście zaprzeczył temu, co twierdzi w tym temacie Angelina. Amerykańskie media donoszą, iż przez brutalne słowa aktorki, relacje między Bradem a Paxem bardzo się pogorszyły i nie wiadomo, czy kiedykolwiek ulegną jeszcze poprawie.
Wierzycie w to, że Angelina rzeczywiście mogła pozwolić sobie na tak mocne wyznanie?
DH
Syn Villas zajmuje się jej grobem. Wyznał, co na nim znalazł. "To było trudne do zaakceptowania"
Awantura na antenie TV Republiki. Politycy zaczęli się obrażać. "Nie będę rozmawiał z..."
Paweł Małaszyński gorzko o swojej karierze. "Nie jestem zapraszany"
Wcielił się w Jana Borysewicza w głośnym filmie. Aktor jest synem legendy TVP
Znawca Biblii nie wytrzymał po słowach Wojciecha Cejrowskiego. "Zwyczajne bzdury"
Paweł Małaszyński niemal stracił przełomową rolę. "Mnie początkowo w ogóle nie chciano"
Zobaczył zapis w menu i odechciało mu się obiadu. "I nie chodzi o to, że mnie nie stać"
Niezgoda musiała zwalniać pracowników. Do dziś pamięta ich twarze. "To nie dawało mi spać"
Będzie drugi ślub Michała Wiśniewskiego i Mandaryny? Muzyk rozwiał wątpliwości