Tatiana Okupnik niedawno po raz drugi została mamą. Wokalistka należy do gwiazd, które pilnie strzegą swojego życia prywatnego. Dlatego nawet nie pochwaliła się, że jest w drugiej ciąży. Dopiero po urodzeniu dziecka pokazała zdjęcie małych stópek i poinformowała, że na świat przyszedł jej syn.
Okupnik nie należy jednak do osób, które systematycznie prowadzą swój Instagram. Raz na jakiś czas pojawiają się jakieś zdjęcia, ale do tej pory próżno było tam szukać fotografii jej dzieci (raz opublikowała tylko zdjęcie, którym poinformowała fanów, że została mamą pierwszy raz). Od urodzenia syna jej profil jednak nieco się zmienił. Najpierw piosenkarka udostępniła zdjęcie z dziećmi, które wrzucił Gortat (ZOBACZ TUTAJ: Okupnik nie pokazuje swoich dzieci. Zrobił to za nią... Gortat!), a teraz sama pokazała, jak bawi się z córką.
U nas na hasło deszcz lub ulewa jest wymarsz z domu. Najfajniejsza zabawa! Błotko, kałuże, patyki, kalosze;)) No i oczywiście kask, bo przecież w kałuży się przydaje - napisała.
Uwagę oczywiście zwraca Matylda, która już nie jest malutką dziewczynką. Do tej pory jednak nie mogliśmy tego zaobserwować. Córka Okupnik przyszła na świat w 2016 r. Media wtedy także nie wiedziały, że piosenkarka spodziewa się dziecka. Na zdjęciu nie widzimy twarzy dziewczynki, ale z racji tego, że jej mama mocno chroni prywatność rodziny, pewnie jej nie zobaczymy.
JT
Drogi Świątek i Chwalińskiej się rozeszły. Wiadomo, co się stało. "Dużo przeszłyśmy"
Ludzie ją kochali, ale kiedy upadła na ziemię, wszyscy ją omijali. Kubasińska zmarła trzy dni później
Mucha była w związku ze starszym o 17 lat Wojewódzkim. Po latach ujawnia prawdę o tej relacji. "Miał Pigmaliona"
Henio Majdan dostał swój pierwszy "dom". Rozenek pokazała nagrania, a my patrzymy na ceny. Tanio nie jest
Mocne oświadczenie Dody w sprawie emerytur artystów. "Zamiast powielać te bzdury..."
Doniesienia nt. zaginionej Polki na Majorce. "Ta rozmowa została przerwana"
Pajączkowska ujawnia wiadomości, jakie miała dostać od produkcji TVN. Post wywołał poruszenie
"Groźniejsze niż kolejny skandal". Ekspertka o aferze w rodzinie królewskiej
Wystarczyły dwa słowa i Lewandowska wywołała armagedon w komentarzach. Musiała się gęsto tłumaczyć