Agnieszka Hyży boleśnie o kryzysach w małżeństwie. "Wylaliśmy wiele łez"

Miłość w show-biznesie bywa trudna, a życie prywatne dalekie od idealnego. Przekonała się o tym Agnieszka Hyży. Teraz otwarcie opowiedziała o kryzysach i wyzwaniach w małżeństwie.
Grzegorz Hyży, Agnieszka Hyży
Kapif

Agnieszka i Grzegorz Hyży są razem od 2015 roku. Choć ich związek nie uchronił się przed trudnymi momentami, para wciąż udowadnia, że miłość w polskim show-biznesie może przetrwać próbę czasu. W 2025 roku świętowali dziesięciolecie ślubu, odnowili przysięgę małżeńską, a niedawno podzielili się romantycznymi kadrami z podróży na Malediwy. Na tym jednak nie koniec, bo 6 stycznia prezenterka na Instagramie szczerze opowiedziała o trudnych momentach w swoim małżeństwie.

Zobacz wideo Hyży spojrzała na Kurzajewskich i ma kilka wniosków. "Wiedzą, czego nie chcą"

Agnieszka Hyży o trudnych chwilach w małżeństwie z Grzegorzem. "Wylaliśmy wiele łez"

Podczas wakacji Agnieszka znalazła chwilę, by porozmawiać z fanami i szczerze odpowiedziała na pytania dotyczące życia prywatnego. Otwarcie przyznała, że jej małżeństwo przechodziło przez trudne momenty. "Ta droga bywała bardzo różna. Biorąc pod uwagę wszystkie okoliczności, a właściwie triggery, które są tak blisko: patchworkową rodzinę, byłych partnerów, dzieci z poprzednich relacji, pracę w show-biznesie, kłamliwe nagłówki i krzywdzącą nagonkę medialną, a do tego zwyczajne życie: problemy finansowe, zdrowotne, organizacyjne, odbyliśmy wiele trudnych rozmów. Wylaliśmy wiele łez, często w pojedynkę w poduszkę" - podkreśliła na InstaStories. 

Prezenterka odniosła się również do wyidealizowanego wizerunku życia na Instagramie i przyznała, że prawdziwe życie często wygląda inaczej. "Tego po prostu nie widać na Instagramie, co nie oznacza, że nie istnieje w prawdziwym życiu. Z szacunku do siebie nawzajem nie wywlekamy takich tematów publicznie, bo po co i na co? Ale nie można też udawać i wciskać ludziom kitu, że od 12 lat jesteśmy w sobie nieustannie zakochani, nie mamy żadnych trosk ani problemów, nigdy się nie kłócimy i że na ogół panuje u nas wieczna idylla" - podsumowała.

Agnieszka Hyży zdradziła, kto opiekuje się dziećmi podczas jej nieobecności. "Dzieciom jest tam jak w niebie"

Agnieszka Hyży odniosła się też do pytań dotyczących opieki nad dziećmi podczas ich wyjazdu. "Aktualnie wszystkie dzieci spędzają czas z babcią i dziadkiem. Moi teściowie to urodzeni opiekunowie. Kiedy dostajemy zdjęcia, mamy poczucie, że dzieciom jest tam jak w niebie. […] Uważam - i mam co do tego pełne przekonanie - że dzieci potrzebują takiego czasu. To służy im, ale też budowaniu rodziny" - wyjaśniła.

Więcej o: