Dorota Olko, posłanka Lewicy i współzałożycielka Partii Razem, podzieliła się z obserwatorami wyjątkową wiadomością. Choć planowała spokojne wakacje bez niespodzianek, los miał dla niej zupełnie inne plany. Podczas urlopu w Albanii przyjęła oświadczyny.
Polityczka opublikowała na Instagramie zdjęcia z wyjazdu. Jedno z nich, ukazujące dłoń z pierścionkiem zaręczynowym, nie pozostawiło wątpliwości. "Idealne wakacje nie istnie... Moim marzeniem było, żeby w tym roku po prostu wreszcie chwilę odpocząć bez przykrych niespodzianek, a zdarzyły się niespodzianki przewspaniałe" - napisała. Pod postem posypały się gratulacje, m.in. od Pauliny Piechny-Więckiewicz, wiceminister edukacji. "Pięknie!" - napisała pod postem. Do życzeń dołączyli także obserwatorzy Olko. "Gratulacje", "Super, szczęścia ile wlezie", "Wspaniale" - czytamy.
Dorota Olko ma 37 lat, z wykształcenia jest socjolożką i doktorką nauk społecznych. W Sejmie X kadencji zasiada od 2023 roku. Od lat działa aktywnie w Lewicy, wcześniej jako rzeczniczka prasowa i członkini zarządu partii. Prywatnie związana jest z Michałem Danielewskim, byłym redaktorem naczelnym portalu OKO.press - to najprawdopodobniej właśnie on poprosił ją o rękę.
W 2024 roku w Partii Razem doszło do poważnego rozłamu. Z formacją pożegnały się: wicemarszałek Senatu Magdalena Biejat, senator Anna Górska oraz posłanki Dorota Olko, Joanna Wicha i Daria Gosek-Popiołek. O swojej decyzji poinformowały podczas konferencji prasowej i w oświadczeniu opublikowanym w mediach społecznościowych. Jak tłumaczyła Magdalena Biejat, decyzja o odejściu wynika z głębokich podziałów wewnątrz partii, które ujawniły się m.in. podczas wewnętrznych dyskusji i referendum. Konflikt dotyczył kierunku dalszego działania, część członków Razem, w tym Adrian Zandberg, chciało opuścić klub parlamentarny Lewicy i przejść do opozycji. Biejat i pozostałe odchodzące polityczki były przeciwnego zdania - ich zdaniem Lewica powinna aktywnie współtworzyć rząd i wpływać na zmiany już teraz, a nie czekać na kolejne wybory.
W oświadczeniu "uciekinierki" zapowiedziały, że nie zamierzają zakładać nowej partii ani dołączać do innej, ale pozostaną w klubie parlamentarnym Lewicy. Na początku roku stworzyły "Wspólne Jutro" - nową platformę współpracy, która ma ułatwiać im wspólne działania na rzecz realizacji obietnic wyborczych.
Dzieci Lubomirskiego i Kulczyk na salonach. Tak wyglądają księżniczka Weronika i książę Jeremi
Ralph Kamiński nie gryzł się w język w restauracji Gessler. "Czy pani czupiradło jest tutaj dzisiaj?"
Boczarska nie jest zadowolona z udziału Natsu w "Tańcu z Gwiazdami". "To dla niej ujma"
Przyczepili się do wagi Krupińskiej. Jasno odpowiedziała hejterom
Hillary Clinton zeznawała w sprawie Epsteina. Wyszło na jaw, co powiedziała
Córka Zygmunta Solorza jest miliarderką. Mało kto wie, czym się zajmuje
Niebywałe sceny na rozprawie rozwodowej Kubickiej i Barona. "Sandra, przestań. Nie rozmawiam z tobą!"
Była Barona podarowała prezent jego (jeszcze) żonie. To jej wysłała
Kosiniak-Kamysz o swoim podwójnym nazwisku. Ujawnił prawdę