Karolina Gilon od jakiegoś czasu jest szczęśliwie zakochana. W jednym z wywiadów podkreśliła, że to uczucie było dla niej ogromnym zaskoczeniem. Wyjątkowa więź połączyła ją z kimś, kogo do tej pory postrzegała jedynie jako dobrego kolegę. - Nigdy w życiu nie spodziewałam się, że będzie moim partnerem. Nigdy na niego nie patrzyłam w ten sposób. Zawsze się po prostu lubiliśmy. Wyszło później tak, że się w sobie zakochaliśmy po prostu. Na fundamencie koleżeństwa można zbudować bardzo fajną i dojrzałą relację - podkreśliła w rozmowie z Pudelkiem. Prowadząca "Love Island" jest przekonana, że jej nowa relacja przetrwa wszystko. Od tygodni trwają spekulacje, kim jest jej ukochany. Parę miał zdradzić ten sam kadr z wakacji. Gilon odpoczywała na Malediwach, a czujni fani zauważyli, że podobne kadry pojawiły się na instagramowym profilu jednego z uczestników "Love Island". W ostatniej rozmowie z Radiem Eska Gilon niejako potwierdziła, że podejrzenia fanów są prawdą.
Fani Karoliny Gilon twierdzą, że prowadząca "Love Island" związała się z Mateuszem Świerczyńskim z siódmej edycji show. Zakochanych zdradziła relacja na InstaStories, gdzie obydwoje opublikowali ujęcia z dokładnie tego samego miejsca. W rozmowie z Radiem Eska za kulisami wiosennej ramówki Polsatu Gilon wyznała, że nigdy nie patrzyła na uczestników "Love Island" jako na potencjalnych partnerów. - Jadąc na "Love Island", nigdy nie myślę o uczestnikach w taki sposób. Dla mnie to jest prosta zasada - jestem prowadzącą, a Wyspiątka są dla siebie - powiedziała. W dalszej części wypowiedzi prowadząca show poniekąd przyznała, że czasami uczucia mogą wziąć górę nad wcześniej ustalonymi zasadami. Czyżby tak właśnie było w tym przypadku?
Nigdy nie patrzę na mężczyzn w trakcie trwania programu na zasadzie potencjalnego partnera dla mnie. Nigdy tak nie było. Przenigdy. Ja wręcz, że oddzielam się od nich ścianą, że takie myśli nie przechodzą mi przez głowę, a to, co się dzieje po programie... Człowiek jest człowiekiem, uczucia są uczuciami i różne tam, wiesz, rzeczy chodzą po głowie
- wyznała Gilon w rozmowie z portalem Radio Eska.
W jednym z wywiadów Karolina Gilon opowiedziała więcej o swoim nowym partnerze. Przyznała, że jest niesamowicie szczęśliwa i ma pewność, że jej relacja pokona wszelkie przeciwności losu. - Jesteśmy w sobie zakochani. Wiem, że przetrwamy wszystko. (…) Skupiamy się na sobie. Sami jesteśmy zaskoczeni, że się w sobie zakochaliśmy. Jesteśmy w szoku. To była prawdziwa strzała Amora. Ja się zakochałam po uszy - podkreśliła w rozmowie z Pudelkiem. Czy Gilon w końcu potwierdzi relację z Mateuszem z "Love Island" i utnie wszelkie domysły? Na to z niecierpliwością czekamy, ale fani nie mają wątpliwości, że to właśnie z nim połączyło ją płomienne uczucie. Mamy też dobrą wiadomość dla widzów "Love Island". Już wkrótce startuje nowy sezon show. Gilon zdradziła na Instagramie, kiedy zobaczymy nowy odcinek "Love Island". "4 marca wracamy do was" - napisała na InstaStories. Będziecie oglądać?
Edward Linde-Lubaszenko nie żyje. Informację potwierdził syn
Joanna Brodzik rozprawiała o życiowych zmianach. Nagle wypaliła. "Jestem wolna i..."
Małgorzata Rozenek-Majdan odsunęła się od kościoła. Miała ku temu ważny powód
Nowy spot Nawrockiego wygląda jak zapowiedź filmu Vegi? Ekspert: Prezentuje się niczym Półbóg
Edward Linde-Lubaszenko nie chciał spisywać testamentu. Zależało mu tylko na jednym
Piotr Stramowski i Natalia Krakowska zaręczyli się! Narzeczona już wcześniej podsycała domysły
Agata Młynarska wzywa Donalda Tuska do działania. Do apelu dołączyła Grażyna Szapołowska
Olaf Lubaszenko żegna zmarłego ojca. Ten wpis rozdziera serca. Wystarczyły dwa słowa
Zwrot w aferze Wyszkoni kontra Konkol. Sąd podjął ważną decyzję