• Link został skopiowany

Halle Berry po ośmiu latach sfinalizowała rozwód. Aktorka będzie płacić byłemu mężowi alimenty

Chociaż małżeństwo Halle Berry przestało istnieć już osiem lat temu, to aktorka dopiero teraz sfinalizowała rozwód. Przez ten czas para negocjowała jego warunki. W tym również finansowe, które budzą największe zainteresowanie mediów.
Halle Berry, Olivier Martinez
MediaPunch/face to face / 0000554/Reporter

Halle Berry to utalentowana amerykańska aktorka. Jej umiejętności dostrzegła nawet Akademia Filmowa, wręczając gwieździe statuetkę Oscara w 2001 roku za rolę pierwszoplanową w "Czekając na wyrok". Chociaż nie można jej odmówić sukcesów na gruncie zawodowym, to w życiu prywatnym nie zawsze miała łatwo. Ma za sobą trzy rozwody, z czego ostatni został sfinalizowany dopiero w sierpniu tego roku, po ośmiu latach sądowej batalii. 

Zobacz wideo Halle Berry pokazała trzy ulubione ćwiczenia na ramiona

Halle Berry mówi, że jest romantyczką. Męża poznała w pracy

Aktorka poznała Oliviera Martineza na planie filmu "Dark Tide" w 2010 roku. Berry, która zawsze opisywała siebie jako "beznadziejna romantyczka", ponoć od razu się zakochała w przystojnym Francuzie. Dwa lata później para stanęła już na ślubnym kobiercu, doczekali się także syna Maceo. Chociaż na pozór wszystko wyglądało na to, że w ich małżeństwie się układa, to w 2015 roku ogłosili rozstanie. 

Olivier ciągle narzekał, że całe dnie spędza sam lub z przyjaciółmi. Nie rozumiał, dlaczego Halle była tak bardzo skupiona na swojej karierze i nie chciała odpuścić dla dzieci - wyjawił bliski znajomy pary w rozmowie z magazynem "People".
 

"Dziewczyna Bonda" w końcu sfinalizowała rozwód. Ośmioletnie negocjacje z Olivierem Martinezem dobiegły końca

Chociaż związek aktorów w 2015 roku się definitywnie rozpadł, a oboje zaczęli powoli układać sobie życie na nowo, to w wielu kwestiach rozwodowych nie mogli dojść do porozumienia. Dopiero teraz udało im się dopiąć formalności. "LA Times" podaje, że byłe już małżeństwo zawarło ugodę, w której oboje otrzymali równe prawa do opieki nad synem. To oznacza też, że ich decyzje na temat jego przyszłości mają taką samą moc. 

Aktorka zgodziła się także na to, aby samodzielnie pokrywać wydatki związane ze zdrowiem czy edukacją Maceo. Miało być to argumentowane znaczącą dysproporcją w zarobkach. W związku z tym Berry zobowiązała się również do płacenia comiesięcznych alimentów byłemu mężowi, które będą wynosić osiem tys. dolarów. Martinez będzie też otrzymywał 4,3 proc. z każdego kontraktu gwiazdy, który przekroczy wartość dwóch milionów dolarów. Zdjęcia aktorów znajdziecie w galerii na górze strony.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

  • Link został skopiowany
Więcej o: