Sandra Kubicka mierzyła się z licznymi komentarzami, które odnosiły się do jej relacji z Baronem. Spekulowano na temat końca związku, którego potwierdzeniem miała być opublikowana przez modelkę relacja pod koniec 2022 roku. W kadrach podsumowujących miniony czas zabrakło Barona. Fani zaczęli wnioskować, że musiało dojść do rozstania. W końcu Kubicka uspokoiła ich twierdzeniem, że wszystko jest w porządku. Teraz opowiedziała, jak reaguje na tego rodzaju plotki.
Modelka udzieliła wywiadu portalowi Jastrząb Post, w którym stwierdziła, że ludzie doszukujący się kryzysu w jej związku, są po prostu zazdrośni.
Wydaje mi się, że ludzie by wręcz chcieli, żeby coś takiego się wydarzyło. Nie są w stanie się przyzwyczaić, że jesteśmy już ze sobą dosyć długo, więc to jest normalne, że na początku się ekscytujesz tą relacją. Alek na pewno nie czyta tych artykułów, ja raz na jakiś czas zajrzę, chociaż też kręcę głową, bo ile można się z tego tłumaczyć. Przyszliśmy tu dzisiaj razem, ale nie wrzucamy siebie codziennie na Instagram.
Jednocześnie Kubicka przyznała, że ostatnio zmaga się z wieloma problemami.
U mnie w życiu jest teraz ciężko, nie ma to nic wspólnego z Alkiem, tylko w firmie się dużo zadziało i nie byłam na to przygotowana. Konkretnie w firmie cateringowej. Musiałam przejąć rolę prezesa. Na pewno jest to dla mnie nowe wyzwanie. Nie byłam na to przygotowana. Jeżeli ktoś myśli o założeniu biznesu w gastronomii, to serdecznie odradzam. Najgorzej jest z obsługą klienta. Na szczęście Alek jest w tej firmie, więc mnie wspiera.
Nie pozostaje nam nic innego, jak tylko pogratulować Sandrze Kubickiej szczęśliwego związku.
Fabijański zwykle milczy o polityce. Tym razem nie wytrzymał w sprawie TK: Komuś się poprzewracało
Uwagę podczas orędzia Tuska zwróciły nie tylko jego słowa. "Wykorzystywał ruchy dłoni, aby..."
Awantura w programie Gozdyry. Polityk wyszedł ze studia, gdy zobaczył Ziobrę
Remigiusz Mróz zakpił z paska w TV Republice. "Chciałbym kiedyś napisać..."
Sąd podjął decyzję w sprawie opieki Halle Berry nad 13-letnim synem. Aktorka nie ma powodów do radości
Gąsienicowie z "Gogglebox" mają dom jak z bajki. Gdy poznacie metraż, złapiecie się za głowę
Grób Łukasza Litewki tonie w zniczach i kwiatach. Jedna rzecz szczególnie porusza
Stramowski pożyczył Ogrodnikowi teleskop, już go nie dostał. Opowiedział też o życiu w patchworkowej rodzinie. "Jest ciężko"
Maffashion przebrała się za Edwarda Miszczaka! Nie przemilczała tego nawet Anna Cieślak