Więcej ciekawych newsów znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl.
Dla wielu zaskoczeniem było, że Małgorzata Rozenek-Majdan zgodziła się przyjąć zaproszenie do podcastu "WojewódzkiKędzierski". Gwiazda przecież przez lata była skonfliktowana z Kubą Wojewódzkim, a ich medialna wojna zaprowadziła ich nawet na salę sądową. Ostatecznie jednak udział Małgorzaty Rozenek w nowym show Onetu miał bardzo sympatyczny wydźwięk. Dziennikarz zdobył się nawet na wyznanie, że "jest gotów przeprosić, patrząc prosto w oczy" za sytuację sprzed lat. Z kolei "Perfekcyjna" zapewniała, że rozumie jego czyny wynikające z miłości i obrony byłej partnerki. W podcaście poruszono wiele kwestii: od wojny w Ukrainie, przez wspomnienia z młodości, aż po realia panujące we współczesnych mediach. Małgorzata Rozenek-Majdan poczuła się na tyle komfortowo, że postanowiła zdradzić okoliczności, w jakich jej przyszły mąż poznał jej synów i ojca.
Gwiazda zdradziła, że jedną z jej największych obaw przed zaangażowaniem się w nowy związek była kwestia zapewnienia bezpieczeństwa i stabilności jej synom. Małgorzata przyznała, że nie planowała wcześniej rozstania z ojcem dzieci, Jackiem Rozenkiem. Ostatecznie jednak Radosław Majdan stanął na wysokości zadania i sprostał jej oczekiwaniom.
Bardzo nam zależało na tym, żeby spotkać się na neutralnym gruncie, większa liczba osób, u moich przyjaciół w domu. Radosław przyniósł rękawice bramkarskie - to był jeszcze ten czas, że nie było wiadomo, że na pewno nie chcą grać w piłkę. Mój Tadeusz powiedział do Radosława: ale masz fajne tatuaże...
Kuba Wojewódzki dopytywał także, jak wyglądało pierwsze spotkanie Radosława Majdana z przyszłym teściem. Małgorzata Rozenek ujawniła, że największe emocje wówczas towarzyszyły właśnie jej. Panowie natomiast bardzo się starali i szybko zaczęli mówić sobie po imieniu. Szczególny wydźwięk miały słowa, które ojciec Małgorzaty rzucił do jej przyszłego męża.
Bądź tego wart.
Celebrytka podkreśliła, że Radosław Majdan nigdy nie złamał danego słowa i nie zawiódł swojego teścia.
Plotek.pl jest dla Was i dla Was piszemy o rozrywce. Ale to nie znaczy, że nie pamiętamy i nie myślimy o Ukrainie.
Trwa rosyjska wojna przeciwko Ukrainie. Są informacje o zniszczonych domach, rannych i zabitych. Potrzeby rosną z godziny na godzinę. Dlatego Gazeta.pl łączy siły z Fundacją Polskie Centrum Pomocy Międzynarodowej (PCPM), by wesprzeć niesienie pomocy humanitarnej Ukrainkom i Ukraińcom. Każdy może przyłączyć się do zbiórki, wpłacając za pośrednictwem Facebooka lub strony pcpm.org.pl/ukraina. Więcej informacji w artykule.
Tak Joanna Jabłczyńska ogrodziła dom. Tego nie zobaczycie u nikogo
Kolejne odejście z "halo tu polsat". Znamy kulisy
To może być koniec Ich Troje. Łągwa zdradza, co dzieje się za zamkniętymi drzwiami. Mocne słowa o Wiśniewskim
Marta Nawrocka na spotkaniu z prezydentem Estonii. Ekspert mówi o francuskim szyku
Kazimierz Marcinkiewicz ujawnił wysokość emerytury. Tak ją ocenił
Afera wokół funduszy ze zbiórki Łatwoganga. Youtuber w końcu zabrał głos
Afera o talerze Roberta De Niro. Dostał je w Polsce, a potem się zaczęło
Uczestnik "Idola" zabił żonę. Jego kochanka przeczytała w sądzie przerażające SMS-y
Nie żyje 13-letnia córka Chada Lowe'a. "Jesteśmy głęboko zrozpaczeni"