Izabela Janachowska i Krzysztof Jabłoński pobrali się siedem lat temu, a o ich bajkowej ceremonii głośno było wtedy w mediach. Prowadząca "Tańca z Gwiazdami" nigdy nie kryła się z miłością do swojego męża, na którego wsparcie może liczyć na co dzień. Teraz dzięki rozmowie pary dla magazynu "Pani" można było się dowiedzieć więcej na temat ich związku i jego początkach.
Izabela Janachowska i Krzysztof Jabłoński poznali się 11 lat temu. Ukochany gwiazdy doskonale kojarzył ją dzięki jej tanecznym popisom w "Tańcu z Gwiazdami". Była w jego typie, a po tym, gdy zobaczył ją na żywo, jeszcze bardziej przypadła mu ona do gustu.
Mężczyźni są wzrokowcami i każdy ma ideał kobiety, moim zawsze była blondynka, niezbyt wysoka, filigranowa. Poszedłem nawet na finałowy odcinek programu i wtedy zobaczyłem ją (Izabelę Janachowską - dop. red.) na żywo, zachwyciłem się jeszcze bardziej - zdradził magazynowi.
Dzięki znajomym przedsiębiorcy udało się umówić z Janachowską. Ich spotkanie miało być krótkie, jednak znacznie się przedłużyło. Potem były też kolejne randki, a Jabłoński starał się podbić serce przyszłej żony. Było to dosyć trudne zadanie. Mimo to nie poddał się.
Miała być 40-minutowa kawa, a zostaliśmy na pięć godzin. Potem starałem się o nią jak rycerz. W kinie lekki dotyk jej ręki sprawił, że poczułem się jak nastolatek i byłem coraz bardziej zauroczony. Nie było jednak tak łatwo. Trochę się bała, uciekała przed związkiem, odstraszała mnie od siebie dziwnymi opowieściami. Jednak udało się - wspomniał w najnowszym wydaniu "Pani".
Okazało się też, że został ciepło przyjęty przez rodzinę ukochanej, choć trochę czasu zajęło mu przekonanie do siebie teścia.
Jak tamten czas wspomina Izabela Janachowska? Gwiazda Polsatu w rozmowie z magazynem wspomniała, że była zrażona swoimi poprzednimi "dosyć toksycznymi" związkami. Była przekonana, że zostanie sama, jednak nie przerażało jej to, bo była niezależna i miała przy sobie przyjaciół. Jednak pojawił się Krzysztof Jabłoński, który zauroczył ją.
Z jednej strony wesoły, czarujący, szalony, ale i stabilny, męski, pewny siebie - opowiedziała.
Dzisiaj oboje tworzą szczęśliwe małżeństwo, którego owocem jest ich syn Christopher. Chłopiec w tym roku świętował swoje drugie urodziny. Z tej okazji w maju zostało mu wyprawione przyjęcie z motywem przewodnim związanym z bajką "Pszczółka Maja". Miesiąc później natomiast jego rodzice obchodzili siódmą rocznicę ślubu.
Ceniony dziennikarz nie żyje. "Dziękujemy ci za wszystko"
Paweł Małaszyński gorzko o swojej karierze. "Nie jestem zapraszany"
Znawca Biblii nie wytrzymał po słowach Wojciecha Cejrowskiego. "Zwyczajne bzdury"
Maryla Rodowicz szuka pracowniczki. Takie stawia wymagania
Wcielił się w Jana Borysewicza w głośnym filmie. Aktor jest synem legendy TVP
Syn Villas zajmuje się jej grobem. Wyznał, co na nim znalazł. "To było trudne do zaakceptowania"
To dlatego Chajzer tak szybko oświadczył się Biance. Miał konkretny powód. Po nowym podcaście w komentarzach wrze
Meghan i książę Harry wśród tłumów fanów w Wielkiej Brytanii. Ekspertka wskazuje problem
Zobaczył zapis w menu i odechciało mu się obiadu. "I nie chodzi o to, że mnie nie stać"