Księżna Kate nie ma odpowiednich warunków, by dochodzić do siebie w domu? Ekspert wylicza

Księżna Kate została wypisana ze szpitala 29 stycznia. Żona księcia Williama po operacji odpoczywa na razie we własnym domu w Windsorze.

17 stycznia Brytyjczycy wstrzymali oddech. Przedstawiciele Pałacu poinformowali, że księżna Kate trafiła do szpitala, gdzie przeszła operację jamy brzusznej. Nie ujawniono, do dokładnie jej dolega. Kate Middleton została wypisana z kliniki po niecałych dwóch tygodniach, a jej stan określany jest jako dobry. Minie jednak jeszcze trochę czasu, zanim żona księcia Williama będzie mogła wrócić do swoich obowiązków.

Zobacz wideo Horodyńska ocenia styl księżnej Kate

Księżna Kate wróciła do domu. Nie wiadomo, czy tam zostanie

Przyszły król i jego żona w 2022 roku przeprowadzili się do położonej w Windsorze posiadłości Adelaide Cottage. Decyzję podjęli m.in. ze względu na bliskość szkoły, do której uczęszczają ich dzieci. To właśnie do Adelaide Cottage księżna Kate została przewieziona ze szpitala. Ekspert i komentator brytyjskiej rodziny królewskiej Michael Cole ma jednak wątpliwości, czy księżna rzeczywiście tam zostanie. Jak powiedział w rozmowie z GB News, w domu książęcej pary ma być notorycznie zimno. Cole zastanawia się, czy z tego powodu jest to na pewno najlepsze miejsce dla osoby, która właśnie przeszła operację. Ekspert zauważył także, że obecna posiadłość księżnej Kate i księcia Williama jest stosunkowo mała. 

Niania nie ma tu własnego pokoju, musi mieszkać w oddzielnym budynku

- powiedział. Informator przekazał z kolei "People", że chęć pomocy wyrazili rodzice księżnej Kate, Mike i Carole Middletonowie. Niewykluczone, że na czas rekonwalescencji chcieliby zabrać córkę do siebie. Jak przekazuje źródło portalu, księżna Kate i jej mąż mogą zresztą cały czas liczyć na wsparcie Middletonów. Rodzice księżnej mieszkają stosunkowo niedaleko i mają często zabierać do siebie dzieci pary, które są bardzo zżyte z dziadkami.

książę William, księżna Kateksiążę William, księżna Kate książę William, księżna Kate. Fot. REUTERS/Pool/Jon Super

Nie ujawniono, co dolega księżnej Kate. Zdaniem ekspertki to błąd

Z oficjalnych informacji przekazanych przez rodzinę królewską wiadomo, że księżna Kate ma za sobą operację jamy brzusznej. Zabieg musiał być dość poważny, ponieważ żona księcia Williama do obowiązków ma powrócić najwcześniej w okolicach Wielkanocy. Królewska komentatorka Daniela Elser uważa, że utrzymanie w tajemnicy dolegliwości księżnej jest błędem. Ekspertka uważa, że była to okazja, aby zwiększyć świadomość na temat tego konkretnego schorzenia. Więcej na ten temat pisaliśmy tutaj.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.