Pod koniec 2021 roku Britney Spears została uwolniona spod kurateli, którą sprawował przez 13 lat jej ojciec Jamie Spears. Dzięki ruchowi #FreeBritney, który zapoczątkowali fani piosenkarki, sąd zdecydował się znieść wszelkie zakazy, w efekcie czego odzyskała upragnioną wolność. Ikona - i jak określają ją fani, "księżniczka pop" - przez lata była ubezwłasnowolniona. Nie mogła samodzielnie decydować praktycznie o żadnym aspekcie swojego życia, łącznie ze sprawami finansowymi, a nawet pójściem do kosmetyczki czy tym, co ma zjeść. Artystka od tamtego czasu zdążyła rozwieść się z mężem i wydać autobiografię, w której podsumowała swoje życie. Nie było usłane różami.
Britney Spears uchodzi za prawdziwą ikonę. Przełomowych momentów w karierze miała całkiem sporo. Nasze podsumowanie znajdziecie TUTAJ. W Polsce autobiografia Britney Spears zatytułowana "The woman in me" ukazała się nakładem wydawnictwa W.A.B. Plotek dotarł do fragmentów książki, w których artystka opisała, jak wyglądała kuratela. "Cokolwiek robiłam, ojciec nie spuszczał mnie z oczu. Nie mogłam prowadzić auta. Każdy, kto mnie odwiedzał, musiał podpisywać różne papiery. Dbano o moje bezpieczeństwo do tego stopnia, że zaczęłam się dusić. I niezależnie od tego, na jakiej diecie byłam i jak mocno przykładałam się do ćwiczeń, ojciec wciąż twierdził, że jestem gruba. Narzucił mi bardzo ścisłą dietę. Mieliśmy lokaja, luksusowy kaprys, którego regularnie błagałam o jakieś normalne jedzenie" - zaczęła artystka. Doszło do tego, że wokalistka przez dwa lata prosiła lokaja, by pozwolił jej zjeść coś niezdrowego. W odpowiedzi słyszała, że ten postępuje zgodnie z rozkazami jej ojca. Mimo że gwiazda zarabiała miliony, ostro trenowała i przestrzegała diety, Jamie Spears traktował ją bardzo przedmiotowo.
(...) Przez dwa lata żyłam jedynie na drobiu i warzywach z puszki. Dwa lata bez możliwości zjedzenia tego, co się lubi, to bardzo długo, zwłaszcza jeśli to twoje ciało i dusza zarabiają na wszystkich dookoła. Dwa lata proszenia się o frytki i słuchania ciągłych odmów. To było upokarzające. Już wystarczająco trudno jest wytrzymać na narzuconej sobie samemu diecie. Ale staje się to o wiele gorsze, gdy to ktoś inny pozbawia cię jedzenia. Miałam wrażenie, że moje ciało już do mnie nie należy. Szłam na siłownię i czułam zimne dreszcze, słuchając poleceń trenera. Bałam się. Szczerze mówiąc, kompletnie mnie to rozj**ało - czytamy.
Sfrustrowana i przepracowana artystka ciągle musiała wysłuchiwać nienawistnych komentarzy ojca. "Dieta przyniosła odwrotny skutek do tego zamierzonego przez ojca. Przybrałam na wadze. I choć jadłam coraz mniej, on wciąż sprawiał, że czułam się brzydka i niezdolna do spełnienia jego oczekiwań. (...) Byłam tym wszystkim tak przytłoczona, że w końcu się poddałam. Matka zdawała się popierać wszystkie plany ojca"- dodała Spears.
Przy okazji wokalistka ujawniła również, jak rozliczał się z nią ojciec. W tym czasie była jedną z najlepiej zarabiających artystek na świecie, jednak nie mogła pozwolić sobie na to, by wyjść do SPA czy nawet zabrać współpracowników po zrealizowanym projekcie na kolację. "Co tydzień dostawałam kieszonkowe w wysokości mniej więcej dwóch tysięcy dolarów. Jeśli zamarzyłam o trampkach, które mój kurator uznał za zbyteczne, słyszałam ciągłe odmowy. I to w czasie, kiedy sprzedałam ponad 900 tysięcy biletów na 248 koncertów. Każdy z nich przynosił setki tysięcy dolarów zysku. Pewnej nocy zabrałam ze sobą przyjaciół i tancerzy na kolację i chciałam im ją wszystkim postawić. Rachunek sięgnął tysiąca dolarów, bo przyszliśmy sporą grupą, ale chciałam w ten sposób się odwdzięczyć za ich całą ciężką pracę. Transakcja została odrzucona. Nie miałam wystarczającej sumy pieniędzy na koncie, na które przelewano mi 'kieszonkowe'" - zakończyła gorzko. Więcej zdjęć artystki znajdziecie w naszej galerii na górze strony.
Rozenek tak odstawiła się na Galę Mistrzów Sportu. Modowy ekspert nie ma wątpliwości
Zillmann i Lesar na Gali Mistrzów Sportu. Nie szczędziły sobie czułości
Beata Kozidrak myliła tekst swojego hitu na Gali Mistrzów Sportu. Fani nie zawiedli
Nie wszyscy byli zachwyceni przemową Lewandowskiej. "O co jej chodzi?"
Agnieszka z "Rolnika" nie do poznania na nowych zdjęciach. Co za metamorfoza
Anita Sokołowska w garniturze na Paszportach Polityki. Ekspertka zwróciła uwagę na jeden szczegół
Poruszający wpis Anity ze "Ślubu". Poprosiła swoich fanów o jedno
W "Dzień dobry TVN" zapytali Viki Gabor o ślub. Ta nie gryzła się w język
Syn Patrycji Markowskiej skończył 18 lat. Na urodzinowej imprezie bawił się dawno niewidziany Grzegorz Markowski