Wojciech Bojanowski relacjonuje wojnę w Ukrainie. Jego Instagram jest pełen przerażających zdjęć z Kijowa

Wojciech Bojanowski jest w Ukrainie od początku rosyjskiej agresji. Dla stacji TVN relacjonuje przebieg walk i trudną codzienność mieszkańców Kijowa. Robi to również za pośrednictwem Instagrama.

Więcej informacji na temat wojny w Ukrainie znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

Mówi się, że pierwszą ofiarą wojny jest prawda. Kremlowska propaganda działa bez przerwy, w rosyjskiej telewizji nie zobaczymy cierpiących cywilów. Mieszkańcy Moskwy czy Petersburga w programach informacyjnych słyszą, że Ukraińcy serdecznie witają rosyjskich żołnierzy, a Wołodymyr Zełenski to narkoman i neonazista, który gnębi swoich rodaków. Wolne media cywilizowanego świata pokazują, jak wojna za naszą wschodnią granicą wygląda naprawdę. Wojciech Bojanowski od początku ataku przebywa w Kijowie i relacjonuje w TVN24 aktualną sytuację. Robi to również na Instagramie.

Zobacz wideo Sytuacja na przejściu granicznym w Medyce

Zdjęcia Wojciecha Bojanowskiego z frontu mrożą krew w żyłach

Wojciech Bojanowski jest jednym z najbardziej cenionych dziennikarzy w Polsce. Dla stacji TVN przygotowuje materiały śledcze i zagraniczne. Jest autorem chociażby reportażu o szkole Tadeusza Rydzyka czy śmierci Igora Stachowiaka na posterunku policji. Za ten drugi materiał zdobył najbardziej prestiżowe wyróżnienie branżowe, Grand Press, tytuł dziennikarza 2018 roku. W 2020 roku został nagrodzony w kategorii "Reportaż telewizyjny/wideo" za reportaż "Niech toną", opowiadający o losach uchodźców próbujących dostać się do Europy przez Morze Śródziemne. Odbierając statuetkę, opowiedział o rodzinnym dramacie, który go spotkał. W czasie, gdy realizował swój materiał, jego żona była w ciąży. Pojawiły się jednak komplikacje i ich nienarodzone dziecko zmarło. Rodzina dla Bojanowskiego jest bardzo ważna, niedawno udostępnił na Instagramie zdjęcie swojego syna, który ogląda relację taty z Ukrainy.

Chciałbym w wyjątkowy sposób pozdrowić jednego z wiernych widzów.
 

Instagram dziennikarza jest bardzo ciekawy. Ostatnio reporter dzieli się zdjęciami z Ukrainy, skąd relacjonuje przebieg walk i dramatyczną codzienność jej mieszkańców. W sobotę pokazał się na tle zniszczonego budynku mieszkalnego. Do postu dołączył krótki, ale wymowny komentarz.

Smutno patrzeć.
 

W niedzielę reporter na tle ogarniętego wojną Kijowa zaprezentował członków swojego zespołu, którzy cały czas mu towarzyszą.

Korzystając z pierwszej od tygodnia wolnej chwili, chciałbym bardzo podziękować mojej niezawodnej ekipie.
 

Wojciech Bojanowski wykonuje fantastyczną robotę. Dzięki niemu i innym dzielnym dziennikarzom wiemy, jak sytuacja w Ukrainie wygląda naprawdę.

Plotek.pl jest dla Was i dla Was piszemy o rozrywce. Ale to nie znaczy, że nie pamiętamy i nie myślimy o Ukrainie. Wszystkie najważniejsze informacje znajdziecie w tych miejscach:

Wszystkie wiadomości na temat wojny w Ukrainie

Jak pomóc Ukrainie - pomoc prawna

Jak pomóc Ukrainie - pomoc rzeczowa i finansowa

Pomoc dla Przyjaciół z Ukrainy

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.