Pasmo sukcesów Ilony Felicjańskiej przerwało uzależnienie. Jazda pod wpływem, więzienie. "Zostałam z długami, bez dzieci"

W latach 90. jej gwiazda świeciła mocnym blaskiem. Kiedy zdobyła tytuł II wicemiss Polonia, świat mody i show-biznesu stanął przed nią otworem. Ale życie i kariera Ilony Felicjańskiej są pełne zwrotów akcji. Choć nie brakuje w nich spektakularnych sukcesów, celebrytka nieraz sięgnęła też dna.

Więcej o gwiazdach lat 90. przeczytasz na Gazeta.pl >>>

Zachwycała urodą i charyzmą. Choć to nie jej przypadła korona najpiękniejszej Polki, zrobiła międzynarodową karierę. Chodziła po wybiegach polskich i światowych projektantów, wzięła udział w kilkudziesięciu sesjach zdjęciowych. Ale to nie wszystko, bo Ilona Felicjańska współtworzyła też legendarny polski talk show - "Na każdy temat". Niestety, po paśmie sukcesów przyszedł spektakularny upadek. Celebrytka za kolizję drogową spowodowaną pod wpływem alkoholu została skazana na rok pozbawienia wolności w zawieszeniu na trzy lata. Wkrótce potem, jako jedna z niewielu polskich gwiazd przyznała, że jest osobą uzależnioną od alkoholu. Życie uczuciowe Ilony Felicjańskiej również przypomina rollercoaster. Rozwód z pierwszym mężem, pełen zwrotów akcji związek z biznesmenem Paulem Montaną... Czy Ilona Felicjańska odnajdzie wreszcie spokój?

Konsekwentnie do celu

Ilona Katarzyna Felicjańska przyszła na świat 30 maja 1973 roku w Łasku - mieście w województwie łódzkim. Jej życie od początku nie było łatwe. Ojciec opuścił jej matkę, kiedy była jeszcze w ciąży. Kobieta wkrótce znalazła innego partnera, który wraz z nią wychowywał córeczkę. W wieku dziewięciu lat Ilona wraz z rodziną przeprowadziła się do Bełchatowa. Tam ukończyła Liceum Ekonomiczne. Nie zdecydowała się jednak związać swojej przyszłości z tym kierunkiem. Ilonę pociągał wielki świat, śniła o karierze modelki. Uroda młodej dziewczyny wkrótce stała się przepustką do spełnienia marzeń.

Ilona Felicjańska zaczęła od regionalnych konkursów piękności. W 1992 roku zdobyła tytuł II wicemiss Ziemi Łódzkiej. Jej sukces został zauważony przez agencję Moda Forte, która odezwała się do Ilony, chcąc ją reprezentować. Tymczasem przełom w karierze był tuż za rogiem - w 1993 roku Ilona Felicjańska wzięła udział w wyborach Miss Polonia. Tytuł najpiękniejszej Polki zdobyła wówczas Aleksandra Spieczyńska, a Ilona musiała się zadowolić szarfą II wicemiss. Szybko jednak okazało się, że to ją dostrzeżono. Przed Iloną otworzyły się wrota międzynarodowej kariery. Wzięła udział w konkursie Elite Model Look, w którym dotarła do finału. W 1994 roku jej urodę doceniono podczas wyborów Miss International w Japonii. W tym samym roku zadebiutowała na wybiegu w kolekcji Mody Polskiej oraz podpisała umowę z warszawską agencją modelek Model Plus.

Wkrótce posypały się propozycje współpracy od projektantów w kraju i za granicą. Ilona brała udział w pokazach pret-a-porter w Paryżu. Na wybiegach stolicy mody prezentowała kolekcje takich sław, jak Calvin Klein czy Pierre Cardin. Felicjańska współpracowała także z berlińską agencją modelek Berlin Models, wzięła udział w pokazach mody w Berlinie oraz w otwarciu filii agencji Berlin Models w Santiago. Nie brakowało też propozycji od rodzimych twórców. W Polsce Ilonę Felicjańską zatrudniali tacy projektanci, jak Teresa Rosati, Anna Brodzińska, Joanna Klimas, Hexeline czy Maciej Zień. Jako modelka pojawiła się w wielu reklamach, m.in. Miss Sporty, Palmolive, Irena Eris. Była też twarzą firmy odzieżowej Hexeline oraz farmaceutyków Evelle. Ilona Felicjańska była również ambasadorką włoskiego domu mody MaxMara oraz samochodów Alfa Romeo.

Ike Turner, Tina TurnerTina Turner przez pierwszego męża chciała się zabić. Zrobił z jej życia piekło

Nie tylko moda

Ilona Felicjańska odnosiła sukcesy w świecie mody, ale wkrótce upomniał się o nią również show-biznes. Dwa lata po wyborach Miss, w 1995 roku, zadebiutowała jako współprowadząca program "Na każdy temat" w telewizji Polsat u boku Mariusza Szczygła. Jak wyznała po latach, pracę w telewizyjnej produkcji zaproponował jej reżyser Witold Orzechowski:

Niesamowita przygoda. Po wyborach Miss Polonia, na balu podszedł do mnie pan i z amerykańskim akcentem powiedział: "Ja wróciłem z Ameryki, będę robił programy w telewizji, może byś zagrała w jakimś" - wspominała modelka w jednym z wywiadów.

Program szybko stał się telewizyjnym hitem, który za każdym razem przyciągał przed ekrany szerokie rzesze odbiorców. Trudno się dziwić, ponieważ w telewizji nie było wówczas nic równie kontrowersyjnego i przełomowego. Program poruszał tematy, które dotychczas stanowiły tabu - m.in. seksu w szkole, niepełnoletnich morderców, prostytucji czy też nudystów. To właśnie w programie prowadzonym przez Andrzeja Woyciechowskiego i Mariusza Szczygła po raz pierwszy w polskiej telewizji padło słowo "orgazm". W "Na każdy temat" gościły zarówno osobowości świata kultury, takie jak m.in. Karel Gott, Violetta Villas, Bogusław Kaczyński, Hanka Bielicka, Sophia Loren czy też niezwykle popularna za sprawą telenoweli "Zbuntowany anioł" Natalia Oreiro. Ale pojawiali się też "zwykli niezwykli" - drag queens, pracownice seksualne czy ludzie z niezwykłym hobby: nudyści oraz kolekcjonerzy nietypowych przedmiotów.

Ilona FelicjańskaIlona Felicjańska KAPiF

Przygoda Ilony Felicjańskiej z "Na każdy temat" zakończyła się nagle. Po latach celebrytka wyznała, że nie żałuje udziału w programie, ponieważ bardzo wiele się dzięki niemu nauczyła. Ale sposób, w jaki zerwano współpracę pozostawił pewien niesmak:

Wszystko w życiu kiedyś się kończy i aby iść do przodu nie można ciągle stać w miejscu, więc tak naprawdę w jakiś sposób ucieszyłam się, że to już jest koniec. Najsmutniejsze było to, w jaki sposób. A mianowicie tuż przed wakacjami powiedziałam produkcji programu, że chciałabym odzyskać pieniądze wszystkie zaległe, ponieważ kupuję mieszkanie. No i dowiedziałam się, że nie bo coś i się zdenerwowałam, bo wiedziałam że jest to nieprawda. Za karę, że się upomniałam, w wakacje z prasy dowiedziałam się, że Felicjańska już nie będzie występowała w tym programie. (...) Nikt do mnie nie zadzwonił, nikt się nie odezwał i w ten sposób zakończyłam - wyznała Ilona Felicjańska w rozmowie z wideoportal.pl.

Michael Peterson Kathleen PetersonSpadła ze schodów i zmarła. Policja nie uwierzyła, że to był wypadek

Odbić się od dna

Po zakończeniu współpracy z "Na każdy temat" Ilona Felicjańska postanowiła wziąć sprawy we własne ręce. Założyła firmę Felicjańska Media, która organizowała pokazy mody, imprezy artystyczne czy sesje zdjęciowe, a zyski z imprez przekazywane były na leczenie chorych dzieci. Działalność charytatywna od lat jest bliska Ilonie Felicjańskiej - w 2007 założyła Fundację Niezapominajka, której celem jest pomoc ofiarom wypadków losowych oraz osobom dotkniętym nieuleczalnymi i przewlekłymi chorobami. Za działalność charytatywną otrzymała wiele wyróżnień. Ale los i jej nie szczędził zawirowań.

Sukcesy zawodowe Ilony Felicjańskiej nie szły w parze ze szczęściem w życiu prywatnym. Nie zaznała szczęścia u boku pierwszego męża, Andrzeja Rybkowskiego. Para doczekała się co prawda dwóch synów, ale związek zakończył się z hukiem po 12 latach. Ilona Felicjańska w wywiadach podkreślała, że to właśnie nieudane życie osobiste popchnęło ją w szpony uzależnienia.

To był proces, długo nie dopuszczałam do siebie myśli, że jestem uzależniona. Przekazywałam mężowi wszystkie zarobione pieniądze, a potem zostałam z długami, bez dzieci. (...) Płakałam jak bóbr, bo odkryłam jak wielką rolę przemoc psychiczna odegrała w moim alkoholizmie i całym moim życiu - wyjaśniła Ilona Felicjańska w wywiadzie dla "Gali".

Alkohol sprawił, że Ilona Felicjańska sięgnęła dna. W czerwcu 2010 Felicjańska została skazana na rok pozbawienia wolności w zawieszeniu na trzy lata za spowodowanie na warszawskim Ursynowie kolizji pod wpływem alkoholu. Została też zobowiązana do zapłacenia grzywny w wysokości tysiąca złotych na rzecz Społecznego Komitetu Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie oraz pozbawiona prawa jazdy na okres trzech lat. W 2011 roku oficjalnie przyznała się do choroby alkoholowej, z którą zmaga się do dziś.

Rozwód mocno odbił się na relacji Ilony Felicjańskiej z synami. Plotkowano nawet, że straciła prawa rodzicielskie. Rzeczywistość była jednak inna.

Kiedy byłam na początku terapii, usłyszałam od męża, że jeśli mu nie oddam dzieci, on mnie zniszczy. Bałam się, że nie dam rady zachować trzeźwości, tocząc taką batalię - wyznała gwiazda w wywiadzie dla "Gali".

Miłosny rollercoaster

Ilona Felicjańska ma jednak stały kontakt z dziećmi. Synowie byli obecni na ślubie, który w 2019 roku wzięła z biznesmenem, Paulem Montaną. Ceremonia odbyła się w Londynie w towarzystwie najbliższych pary, czyli ok. 30 osób. Szybko okazało się jednak, że i to małżeństwo nie jest idealne. Kilka miesięcy po ślubie Ilona i Paul zostali aresztowani w hotelu The Southernmost Inn w Key West na Florydzie. Według amerykańskiej policji oficjalnym powodem aresztowania była przemoc, do jakiej miało dojść między partnerami. Mówiono potem, że Ilona ugryzła Paula w łydkę. Para miała pozostać w zamknięciu do 9 stycznia, wypuszczono ich jednak po tym, jak ich przyjaciele uiścili kaucję.

Po incydencie na Florydzie Ilona Felicjańska ogłosiła rozstanie z Paulem Montaną i udała się na terapię odwykową. Ale na tym się nie skończyło, bo relacja pary przez kolejne lata przypominała rollercoaster. W mediach regularnie pojawiały się informacje o kłótniach, rozstaniach i powrotach. W sierpniu 2021 roku Paul Montana wyznał:

Im więcej czasu spędzałem sam, z dala od Ilony, tym bardziej zdawałem sobie sprawę z tego, czego chcę i jak chcę żyć. Dzisiaj wiem, że właśnie Ilona jest kobietą dla mnie. Czy to będzie trudniejsza ścieżka, czy łatwiejsza? Nie wiem, ale wiem, że albo z Iloną przejdę przez życie, albo sam - przekonywał Paul Montana.

Wszystko wskazuje na to, że para nie potrafi żyć ani ze sobą, ani bez siebie. W marcu tego roku paparazzi przyłapali Felicjańską i Montanę na randce w jednej z warszawskich restauracji. Fani celebrytki zadają sobie pytanie, czy w jej życiu kiedykolwiek zagoszczą spokój i harmonia? Jedno jest pewne - wkrótce znów o Ilonie Felicjańskiej usłyszymy.

Więcej o: