A mowa tutaj oczywiście o sukienkach marki Sugarfree. Ta polska marka to bezapelacyjny hit nie tylko wśród celebrytek, ale także i fanek mody. Trzeba przyznać, że oferta tej firmy jest bardzo atrakcyjna: dużo ciekawych fasonów, piękne kolory, niebanalne materiały i doskonale niskie ceny! Jedną z miłośniczek Sugarfree jest Agnieszka Hyży!
Jeśli jesteś miłośniczką stonowanych kolorów, to w ofercie Sugarfree znajdziesz wiele eleganckich i zmysłowych fasonów. Możesz na przykład zdecydować się na model Ava z odkrytymi ramionami i falbankami, który wybrała Agnieszka Hyży. Oprócz tego mamy tutaj także do wyboru sukienki w innych kolorach jak nasycony granat, szarości i khaki. Takie fasony będą odpowiednie na każdą porę roku oraz na niemal każde oficjalne wyjście lub na randkę!
Jednak obecnie prawdziwym hitem na lato są sukienki w pastelowych lub zdecydowanych kolorach. Idąc więc w ślady Agnieszki Hyży możesz wybrać piękną sukienkę o garniturowym fasonie Marigold. Wolisz odważne barwy? Postaw więc na śliczny koronkowy model Cadenza, który sprawdzi się na imprezę lub oficjalne wyjście. Masz naprawdę wiele możliwości: falbanki, asymetryczne kroje, tiul... Aż ciężko podjąć decyzję!
Więcej sukienek marki Sugarfree i nie tylko znajdziesz w przeglądzie poniżej!
Awantura w programie Gozdyry. Polityk wyszedł ze studia, gdy zobaczył Ziobrę
Sąd podjął decyzję w sprawie opieki Halle Berry nad 13-letnim synem. Aktorka nie ma powodów do radości
Co wiemy o Annie Korwin-Piotrowskiej? To ona znalazła się w centrum sporu o TK
Stramowski pożyczył Ogrodnikowi teleskop, już go nie dostał. Opowiedział też o życiu w patchworkowej rodzinie. "Jest ciężko"
Gąsienicowie z "Gogglebox" mają dom jak z bajki. Gdy poznacie metraż, złapiecie się za głowę
Joanna O. i Natalia Sz. z wyrokami za reklamę alkoholu. "Jeden aspekt może okazać się najbardziej dotkliwy"
Afera wokół znanego księdza. Inny duchowny nie wytrzymał. "Przegiąłeś"
Marta Nawrocka ukrywała temblak, ale się wydało. W końcu wiadomo, co się stało
Syn Kołaczkowskiej o pierwszych objawach choroby mamy. "Trzy minuty i ona już miała dość"