Choć nad Małgorzatą Manowską zbierają się czarne chmury, ona sama zdaje się tym specjalnie nie przejmować - przynajmniej na wizji. Pięciu sędziów Trybunału Stanu złożyło wniosek o zwołanie pełnego składu tego organu, by rozpatrzyć możliwość pociągnięcia Manowskiej - Pierwszej Prezes Sądu Najwyższego i przewodniczącej Trybunału Stanu - do odpowiedzialności karnej. Chodzi o zarzuty przekroczenia uprawnień i niewywiązania się z obowiązków, w tym ignorowanie orzeczeń sądowych. Prokuratura wystąpiła również o uchylenie jej immunitetu. Mimo to w wywiadzie z Robertem Mazurkiem w studiu Kanału Zero Manowska zachowywała pełen luz. Nie tylko rozmawiała z dziennikarzem o papierosach i swoich przyzwyczajeniach, ale też... zapaliła na antenie.
22 lipca w studiu Kanału Zero pojawiła się Małgorzata Manowska. Rozmowa z Robertem Mazurkiem momentami przypominała bardziej pogawędkę przy kawie niż wywiad z jedną z najważniejszych osób w polskim wymiarze sprawiedliwości. W pewnym momencie pierwsza prezes Sądu Najwyższego i przewodnicząca Trybunału Stanu, zaskoczyła widzów... sięgając po e-papierosa. - Jest to jedyna osoba, która może tu palić - wyjaśnił na początku rozmowy Robert Mazurek. - Skoro mam pozwolenie, to korzystam - odparła z uśmiechem Manowska.
Dziennikarz dopytywał, czy prezes Sądu Najwyższego jest aż tak uzależniona, że nie może się powstrzymać nawet w studiu. - Pani to ostatnio zrobiła prawem kaduka, więc... Jest pani aż tak uzależniona? - zapytał Mazurek. - Nie, nie, spokojnie - zapewniła. Gdy Mazurek dociekał, czy pali też w swoim gabinecie, odpowiedziała bez wahania, że tak. - Ale to snusy, czy jakieś inne? - kontynuował Mazurek, nawiązując do niedawnej afery związanej z prezydentem elektem, Karolem Nawrockim. -Nie, nie, to jest taki olejek - wyjaśniła Manowska. - Do opalania? - rzucił z przekąsem Mazurek. - Nie, nie do opalania - odpowiedziała rozbawiona prezes SN. - Ale to nie jest żaden snus ani żaden inny specyfik - wytłumaczyła prowadzącemu i widzom. - No w końcu pani ma immunitet, więc może pani - skwitował prowadzący.
Jak podają media, 22 lipca pięciu sędziów Trybunału Stanu złożyło formalny wniosek o zwołanie pełnego składu tego organu. Chodzi o rozpatrzenie prokuratorskiego wniosku o zgodę na pociągnięcie Małgorzaty Manowskiej do odpowiedzialności karnej. Zarzuty dotyczą m.in. przekroczenia uprawnień w trakcie głosowań w Kolegium Sądu Najwyższego, a także niewywiązania się z obowiązków - w tym niezwołania posiedzenia Trybunału Stanu oraz niewykonania prawomocnego orzeczenia sądu.
To pierwszy przypadek w historii III RP, gdy wniosek o uchylenie immunitetu dotyczy urzędującej Pierwszej Prezes Sądu Najwyższego. Teraz to Trybunał Stanu - którego Manowska jest przewodniczącą - będzie decydował o dalszym losie swojej własnej szefowej.
Rozenek tak odstawiła się na Galę Mistrzów Sportu. Modowy ekspert nie ma wątpliwości
Zillmann i Lesar na Gali Mistrzów Sportu. Nie szczędziły sobie czułości
Złote Globy 2026: Czerwik i Sierpiński zachwyceni Emily Blunt. Zawiodła ich Julia Roberts
Jessie Buckley zdobyła Złoty Glob. Nagle zwróciła się do Polaków
Anita Sokołowska w garniturze na Paszportach Polityki. Ekspertka zwróciła uwagę na jeden szczegół
Beata Kozidrak myliła tekst swojego hitu na Gali Mistrzów Sportu. Fani nie zawiedli
Clooney na Złotych Globach utarł nosa Trumpowi. Po tych słowach sala wybuchła śmiechem
To pytanie zaskoczyło Lewandowską. Nie wiedziała, co odpowiedzieć
Nie wszyscy byli zachwyceni przemową Lewandowskiej. "O co jej chodzi?"