27 kwietnia Polsat wyemitował kolejny odcinek "Tańca z gwiazdami". Tym razem pary zmierzyły w tańcach ludowych. Ostatecznie to Blanka i jej taneczny partner Mieszko Masłowski zostali wyeliminowani show tuż przed półfinałem. Widzowie w komentarzach nie kryli zaskoczenia, bo wielu z nich sądziło, że wokalistka ma murowane miejsce w finale tanecznego show.
Po ogłoszeniu wyników na instagramowym koncie "Tańca z gwiazdami" pojawiło się nagranie, na którym Blanka, choć zawiedziona, podzieliła się swoimi refleksjami dotyczącymi swojego udziału w show. Artystka z wdzięcznością zwróciła się do swoich fanów, dziękując im za nieustające wsparcie, które towarzyszyło jej przez całą edycję. - Nie ma czegoś takiego, jak porażka, gdy dobrze ją wykorzystacie - wyznałana wokalista. Co więcej, mimo zakończenia swojej tanecznej przygody w programie Blanka zapowiedziała, że jeszcze będzie można ją jeszcze zobaczyć na parkiecie. - Ja zawsze tańczyłam i zawsze będę tańczyć - wyjawiła. Następnie odpowiadając na pytanie, czy będzie kontynuować naukę tańca, artystka zdecydowała się na pewne wyznanie. - Tak, nie wiem, czy towarzyski. No jak już towarzyski to tylko z tobą - zdradziła, zwracając się do swojego tanecznego partnera. - Czas wrócić do śpiewania, czy tego chcecie, czy nie - podsumowała ze śmiechem Blanka.
Blanka w dalszej części swojej wypowiedzi podzieliła się swoimi doświadczeniami związanymi z najtrudniejszymi chwilami w "Tańcu z gwiazdami". Jak wyjawiła artystka, zdecydowanie najcięższym momentem na parkiecie show okazał się dla niej taniec w stylu jive. Gwiazda wyznała, że w pewnym momencie ze względu na intensywność treningów zmuszona była nawet skorzystać z kroplówki. - Jive był dla mnie zdecydowanie fizycznie [najcięższy - przyp. red.]. Tak, ja się bardzo źle czułam. Miałam wtedy kroplówkę, nie mogłam się pozbierać, bardzo, bardzo źle fizycznie to znosiłam - wyjawiła Blanka.
Numerolożka wprost o związku Kaczorowskiej i Rogacewicza. "To relacja, która może prowadzić do..."
Lewandowscy szykują się do wyprowadzki z luksusowej willi. Wiadomo, gdzie zamieszkają
Nietypowe święta Dody. Spotkała się z byłym chłopakiem i byłą dziewczyną
Olejnik zaskoczyła święconką. Talerz zamiast koszyczka to dopiero początek
Tak Martyniukowie wyglądali w dniu ślubu. Archiwalne fotografie zrobiły furorę
Mama Tomaszewskiej nie może wrócić do Dubaju. Dziennikarka zdradza nowe szczegóły
Gienek z Plutycz żali się na wysokość emerytury. "I co za 42 lata roboty dostałem?"
Przybysz i Dąbrowski przeprowadzili się do Kanady. Tak będą mieszkać
Roksana Węgiel wrzuciła zdjęcie spod kościoła i się zaczęło. "W takiej spódnicy nie wypada"