W kwietniu 2024 roku Ralph Kamiński udostępnił w sieci zdjęcie, na którym wraz ze znajomym pozuje w liturgicznych szatach. Fotografia wywołała kontrowersje i spotkała się z ostrą krytyką, m.in. ze strony Anny Popek, która w rozmowie z Plejadą nazwała ją "żenującą" i zasugerowała, że artysta szuka rozgłosu poprzez prowokację.
Ralph Kamiński ceni sobie kontakt ze swoimi fanami. Artysta często za pomocą mediów społecznościowych dzieli się swoją sztuką, a także wyraża zdanie na różne tematy. Tak było i tym razem. Gwiazdor właśnie odpowiedział na niedawny wywiad Anny Popek na jego temat. Kamiński na udostępnionym na Instagramie nagraniu wyraził swoje rozczarowanie oceną dziennikarki. - Zwracam się do pani publicznie. Nigdy czegoś takiego nie robiłem, ale postanowiłem powiedzieć stop... - zaczął na wideo. - Pani zachowania są od wielu lat żenujące i kompletnie niezrozumiałe dla mnie, ponieważ, podaje pani publicznie, że jest pani osobą wierzącą i katoliczką, a to, co pani reprezentuje sobą od wielu lat, będąc w mediach kiedyś rządowych, które zajmują się szczuciem ludzi, obrażaniem ludzi.... Brakiem tolerancji ludzi innych ras, innych orientacji jest dla mnie kompletnym zaprzeczeniem wiary, katolicyzmu, chrześcijaństwa! - wyznał.
W dalszej części swojej wypowiedzi Ralph Kamiński posłużył się mocną metaforą. Wokalista wyjawił, jak widzi brak szczerości Anny Popek w przestrzeni publicznej, kiedy to deklarowana wiara dziennikarki stoi w sprzeczności z jej codziennym zachowaniem. - Wie pani, co o czym mi się to kojarzy, kojarzy mi się z takim mężem, który bije swoją żonę, ale co niedzielę staje w pierwszym rzędzie, siada w pierwszym rzędzie w kościele i robi to na pokaz. Według mnie wiara, jakakolwiek ona nie jest, jest czymś intymnym, osobistym i nie jest do pokazywania na zewnątrz. Pani zachowania zaprzeczają temu, że jest pani prawdziwie głęboko wierzącą osobą - wyjawił. Na zakończenie nagrania Kamiński zwrócił się do dziennikarki z pewną prośbą. - Życzę pani wszystkiego dobrego i proszę panią zaprzestanie szczucia na inne osoby, nazywania moich zachowań, bez kontekstu, żenującymi - podsumował artysta.
Kiedyś uwielbiałam "Klan". Dziś nie wierzę, jak traktowali się Lubiczowie
Donald Trump zwolnił ją po pięciu dniach. Katie Zacharia wydała oświadczenie
Maffashion wspomina pierwszy zarobiony milion. Radość nie trwała długo
Świątek i Chwalińska znają się od lat. Ich drogi po czasie się rozeszły. "Takie jest też życie"
Zięć Donalda Trumpa pozwany. W tle saudyjskie miliardy
Kibice wypatrzyli to na ciele Mai Chwalińskiej. Jeden szczegół nie dawał im spokoju
Ewa Błaszczyk mówi, jak porozumiewa się z córką. "Jeżeli jest powtórzony sześć razy, to coś znaczy"
Ceniony dziennikarz nie żyje. "Dziękujemy ci za wszystko"
Bartosiewicz była w szoku przez reguły w programie. "Jestem przerażona"