14 kwietnia o godzinie 15:30 czasu polskiego Katy Perry wzięła udział w 11. załogowym locie kosmicznym, który jest organizowany przez firmę Jeffa Bezosa. Towarzyszyły jej: Amanda Nguyen, Kerianne Flynn, Gayle King, Aisha Bowe oraz Lauren Sánchez. Misja NS-31 z udziałem sław odbiła się w mediach szerokim echem. W sieci nie zabrakło negatywnych komentarzy na temat zanieczyszczenia planety.
Transmisja z lotu kosmicznego z udziałem Katy Perry pojawiła się na stronie Blue Origin. Media obiegły także nagrania ze środka rakiety. Na jednym z ujęć wokalistka trzymała w ręce kwiatek na cześć córki Daisy. Śpiewała także piosenki, a po wyjściu z maszyny opadła na kolana i zaczęła całować ziemię. Wyprawa Katy Perry oraz nagrania spotkały się z natychmiastową reakcją internautów, którzy ruszyli z komentarzami. Wspomnieli m.in. o kwestiach związanych z ekologią. "Co za szopka", "Oglądam to, pijąc z mojej papierowej słomki. To żenujące", "A co z naszą planetą?" - pisali na platformie X. Okazuje się, negatywne komentarze dotknęły Katy Perry. Wokalistka podobno żałuje, że upubliczniła swój lot w kosmos. - Katy nie żałuje, że poleciała w kosmos. To zmieniło jej życie. Żałuje tylko, że zrobiła z tego publiczne widowisko - przekazał informator dla portalu mirror.co.uk.
O locie w kosmos z udziałem Katy Perry wypowiedziała się Martyna Zastawna, specjalistka do spraw klimatu, ekologii i zrównoważonego rozwoju. Dosadnie podsumowała wokalistkę. "11-minutowy lot w kosmos, w którym uczestniczyła Katy Perry, to ok. 75-100 ton CO2, czyli emisja porównywalna z dekadami życia przeciętnej osoby, która chodzi do pracy, płaci podatki, segreguje śmieci. Jednocześnie w 2024 roku odnotowano najwyższe stężenie CO2 w atmosferze. Zmiany klimatyczne nie są widowiskowe. Nie mają ścieżki dźwiękowej. Nie dają się wypowiedzieć w 15 sekund. Kiedy zaczniemy traktować to poważnie?" - napisała na swoim instagramowym profilu.
Kiedyś uwielbiałam "Klan". Dziś nie wierzę, jak traktowali się Lubiczowie
Donald Trump zwolnił ją po pięciu dniach. Katie Zacharia wydała oświadczenie
Maffashion wspomina pierwszy zarobiony milion. Radość nie trwała długo
Zięć Donalda Trumpa pozwany. W tle saudyjskie miliardy
Kibice wypatrzyli to na ciele Mai Chwalińskiej. Jeden szczegół nie dawał im spokoju
Bartosiewicz była w szoku przez reguły w programie. "Jestem przerażona"
Ceniony dziennikarz nie żyje. "Dziękujemy ci za wszystko"
Ewa Błaszczyk mówi, jak porozumiewa się z córką. "Jeżeli jest powtórzony sześć razy, to coś znaczy"
Świątek i Chwalińska znają się od lat. Ich drogi po czasie się rozeszły. "Takie jest też życie"